Za bardzo napuszony. Za bardzo hero. Ma dobre momenty, ale zaraz musi być jakis zjazd . Doczytam bardziej o tym ze źródeł historycznych, ale to trochę jak taki James bond na wojnie. Chcieli za dużo akcji wcisnąć w jeden film. Zatracił się brutalny klimat filmów azjatyckich. O wiele lepsze 71 of fire i braterstwo broni...
więcejA co to za model działa samobieżnego?
***
Wojna koreańska; tajna misja agentów z południa (poznanie rozmieszczenia min morskich) kluczem do sukcesu uderzenia sił ONZ na Incheon.
Nieprzekonująca (bo naiwna, choć sygnowana klauzulą autentyczności) sensacyjno-wojenna opowieść z laurką dla MacArthura w tle....