czyli Jared Leto wali w mordę i nożem bez skrupułów. Mafia i yakuza japońska rządzi się swoimi prawami, honor i lojalność wobec bossa to podstawa. Sporo ciekawych zwrotów nie szybko rozwijającej się akcji. Jest budowane takie skromne napięcie z którego nie wynika za wiele. Jakoś tak balonik się pompuje, ale nie wybucha, tylko spuszczone jest powietrze, jest kilka takich scen, że sytuacja jest zagęszczona. Przyzwoity thriller od netflixa, kto wie, czy nie będzie kontynuacji.