Nie, nie jest to amerykański straszak o opętaniach, lewitacji i rzyganiu zieloną mazią. Nie jest to nawet film o morderczych niemowlakach. To w dużej mierze eleganckie, nieco staroświeckie, rozgrywające się na głębokiej prowincji kino społeczne z wątkiem niesamowitym. I ta część jest świetna, choć faktycznie, niewiele...
więcej