Przyznaję się bez bicia, że obejrzałam ją przede wszystkim ze względu na kuszącą obsadę aktorską. Elizaveta Boyarskaya, Svetlana Khodchenkova i Danila
Kozlovsky przyciągnęli skutecznie moją uwagę. Z niektórych recenzji wynikało, że to mdła historyjka...ale całe szczęście daleko jej do słabych polskich komedii...