Nie wiem co ta osoba miała w bani, pisząc cykl książek o psychopatycznym mordercy ...
Gloryfikacja zła w czystej postaci ...
Jedyna dobra adaptacja jej książki to ta z 1960 roku z Alanem Delon ... Gdzie na samym końcu odnosimy wrażenie, że policja łapie tego skur--w--ysyna i psychopata poniesie karę za swoje...
A mianowicie, wymieszaną konwencją. Bo zamiast czystego thrillera, Spottiswoode zaproponował połączenie thrillera z... czarną komedią. I tak oto okazało się, że dla Ripley'a największym zagrożeniem nie był inspektor policji grany przez Wilkinsona, lecz... wścibskie pudle. Wprawdzie podstępny Ripley jest tutaj...
Jak tylko zobaczyłem KOMPUTEROWE efekty specjalne. Jak tylko zobaczyłem kto wcielił się w Pana Ripleya. Jak tylko film zaczął przypominac głupkowatą komedyjkę. Oj, oj, oj... No ale cóż, inny reżyser - inny film. Gdzie podziała się ta głębia z "Utalentowanego Pana Ripleya"?
Heh, to tak jak z Batmanami -...