Czy to tylko w tłumaczeniu, z jakim oglądałam film, czy w oryginale zaburzenia dziewczyny
nazywano depresją a nie borderline ?
Film świetnie pokazuje życie osoby, cierpiącej na BPD, choć dla kogoś zupełnie nieobeznanego
z tematem może być niezrozumiały, przez co może się nie podobać czy nudzić. Jednak jeśli ktoś...
Film niesamowity dla tych, którzy mają problem z depresją. Inni po prostu go nie zrozumieją, nie będą nawet potrafili wczuć się, zrozumieć w MINIMALNYM stopniu jak to jest kiedy powoli dopada Cię depresja tudzież inne schorzenie natury psychicznej. Dlatego dla nich będzie to (cytuję z jakiegoś wątku poniżej) "...
wcale nie dziwie sie osobom ktore uwazaja ten film za plytki obrazek rodem z fotostory
bravo.temat depresji jest przeleciany po lebkach i przedstawiony dokladnie jak przypadek
buzujacyh hormonow co drugiej dojrzewajacej dziewczyny.niezrozumienie tematu przez
glowna aktorke,rezysera i scenarzyste wali po...
Zacząłem czytać książkę Elizabeth Wurtzel, i pomyślałem, że film będzie dobrym uzupełnieniem, jednak to co zobaczyłem zawiodło mnie.
Też dostałbym depresji gdybym miał tak walniętą rodzinkę: głupia matka próbująca wzbudzić w córce poczucie winy, ojciec który podrywa młodsze od siebie dziewczyny a swoim dzieckiem...
"Pokolenie P" to przykład na to, jak można okroić i tak już krótką książkę. Kurczę, może gdybym nie czytał "Krainy Prozaca" Elizabeth Wurtzel, to by mi się ten film podobał. Niestety, rozczarowałem się. Naprawdę szkoda, że ekranizacja jest tak słaba. Mam wrażenie, jakby pocięli historię na kawałki i wylosowali tylko...
więcejNa co dzień depresja to dla mnie kompletna abstrakcja i muszę przyznać, że film dał mi do myślenia. Z początku myślałem sobie, że Elizabeth to głupia rozpuszczona gówniara, w połowie filmu stwierdziłem, że kompletnie ochu*ała. Ale co ja wiem? W pewnym momencie przypomniałem sobie, co mi kiedyś mama opowiadała o jakiejś...
więcej