Zdecydowanie jeden z moich ulubionych filmów Béla Tarra. Absolutnie wybitny jeśli chodzi o
zdjęcia. Każde ujęcie mogłoby funkcjonować jako oddzielne wytwory fotografii. Wizualnie jest to
najlepszy film jaki dotychczas widziałam. Dialogi, muzyka, atmosfera już standardowo 'z górnej
półki'. Typowe zbliżenia i...
"To mnie zawsze wycisza. O niczym nie myślę, po prostu patrzę na deszcz."
Technicznie, Tarr to podium świata. Ino Tarkowski z Angelopoulosem są mu równi.
Myśląca, świadoma kamera. Kamera naprawdę śledzi wydarzenia, co nie jest synonimem towarzyszenia bohaterom. Przykład: kamera przesuwa się w lewo – stwierdza...
Nie potrafię tego racjonalnie uzasadnić, może dla tego, że był taki przygnębiający, ohydnie szary jak moje życie ostatnio. Poza tym nie do końca zrozumiałem fabułę - nie wiem o co chodziło w końcówce, co się z bohaterem stało i kim była ta starsza kobieta - prawie zawsze uśmiechnięta i cytująca Biblię.
7/10 i...
Raczej odradzam obejrzenie tego filmu w szarówe i padający deszcz.Grozi totalnym załapaniem doła. Beznadzieja wsiąka w dusze z każdą minutą, chyba że się ma dobrą przeciwdeszczówkę;). Świetne zdjęcia i monologi(nawet dialogi są bardziej mono). Jedyny akcent jaki znalazłem dla równowagi to fryz węgierek na dancingu :)....
więcejJakoś mnie nie porwał, choć wizualnie film jest wspaniały - na pewno "harmonie Werckmeistera" to film o klase lepszy niz "Potepienie", przynajmiej w moim mniemaniu. Podobieństw między tymi dwoma filmami jest wile - sa one praktycznie identyczne pod względem formy, mimo iz dzieli je kilka lat. Brudne, tonace w błocie i...
więcej