Powiększenie

Blowup
1966
7,7 35 tys. ocen
7,7 10 1 35273
8,5 52 krytyków
Powiększenie
powrót do forum filmu Powiększenie

2/10 tylko dlatego, że tym dwóm młodym paniom ściągnął rajstopki. Mogę stwierdzić, że moja ocena jest tak głęboka jak ten film :)
Reszta niczym nie zaciekawiła. Niczym. Od jednej bezsensownej sceny do kolejnej. Chaos. Ktoś powie - takie było założenie autora. No dobra - nakręcił co chciał, ale to dalej jest nic nie warte!

użytkownik usunięty
vbazyl

Nawet ostatnia scena nic a nic ci się nie spodobała?

ocenił(a) film na 4

Przed obejrzeniem filmu, czytałąm opinie i wiele osób pisało o "wybitnej ostatniej scenie", owszem, była dobra, na tyle dobra że podwyższyła moją ocenę tego filmu. W moim odczuciu film nie niesie ze sobą żadnych większych wartości, co prawda ma kilka zalet takich jak zdjęcia, powolna ale dobrze poprowadzona narracja filmu, ale mimo to mam nadzieję że szybko wymarzę te 2h zmarnowanego czasu z życia. Naprawdę z całym szacunkiem do Twojej oceny i gustu, ale nie rozumiem dlaczego ten akurat film zasługuje na 10.

użytkownik usunięty
Justyna0810

Moje oceny są na szczęście czysto subiektywne, a gust nie za bardzo podlega "rozumieniu" :P Sam Antonioni to jeden z moich najulubieńszych reżyserów (pewnie nie dasz mu już szansy, ale jego wcześniejsze włoskie filmy jak Noc czy Czerwona Pustynia są cudowne), dodatkowo Blowup ukazuje w idealnym momencie narodziny kontrkultury lat 60. (mamy kolorowe nastolatki Swinging London, artystę pop-artu czy The Yardbirds). Podobała mi się cała intryga z morderstwem, sceneria parku czy studia, muzyka Hancocka, postać chłodnego fotografa, no i otwarte zakończenie, które otwiera pole do interpretacji i skłania do ponownego seansu :)

A z faktów warto dodać, że to jeden z głównych filmów przyczyniających się do upadku kodeksu Haysa, który od trzech dekad krępował i formę i treść Hollywoodu. Po prostu powiew świeżości w skostniałym przemyśle filmowym. Sam bardzo lubię takie Śniadanie u Tiffany'ego, jak i Audrey, ale sama chyba przyznasz, że jest dość przewidywalny w porównaniu do Powiększenia (nie ujmuję samemu filmowi, ale chcę pokazać, że na niektórych polach Blowup może jawić się jako ciekawszy nie tylko mi).

ocenił(a) film na 9

A dalsze losy tych mlodych ludzi z kontrkultury ukazano w Mechanicznej Pomarańczy. ;)