Linda miał niestety sporo racji mówiąc o “chujowym scenariuszu”. Film jest trochę o niczym, zupełnie niejasny przekaz. Bardzo dużo patosu, który momentami trudno udźwignąć. Dodatkowo zupełnie niezrozumiałe dla mnie niemal całkowite pominięcie wątku Kobro, wybiela to i idealizuje Strzemińskiego jako człowieka. Dlaczego...
więcejFilm to chyba jakieś nieporozumienie. Film powinien być raczej o Katarzynie Kobro, która wyłącznie dzięki zdecydowanemu sprzeciwowi niby-malarza, uwielbianego przez czerwonych socjalistów Strzemińskiego, nie dostała pracy na uczelni łódzkiej
więcej..jako polski kandydat to oskara filmu nieanglojęzycznego. Ten film trzyma się na powierzchni tylko dzięki grze Lindy. Scenariusz to strzępek oklepanych patosów z ciągnięciem się przewidywalnej fabuły. Gra aktorska młodych aktorów żenująca z małą Zamachowską na czele. Przecież to jest kpina, jak ona się znalazła w tym...
więcejNie wiem czemu film został swego czasu tak brutalnie zaatakowany przez krytykę. Widać, że ludzie przywykli do głupawych komedii, a mało kto potrafi docenić taki przekaz. To film ukazujący prawdę, nawet jeśli nie o samym bohaterze, którego życiorysu nie znam na tyle, aby przyrównać go do kreacji Lindy. Ale ukazuje...
Siedziałam w kinie zaciekawiona i pełna skupienia. Rozśmieszała mnie gra aktorska córki malarza (beznadziejna) i niektóre dialogi, jednak ogół historii i ukazanie tragizmu tego człowieka było godne uwagi. Sam tytuł - powidoki daje do myślenia. Może to tylko moje zdanie, może to tylko specyficzny gust, ale polecam i...
Nie wybitny ale i tak świetny. Linda porzucił knajackie maniery a'la Franz Maurer i na szczęście przypomniał sobie i widzom, że jest wrażliwym aktorem. Na Oskara toto nie miało żadnych szans, choćby na nieczytelne dla "holewodu" zmagania Polski ze stalinizmem. O Strzemińskim nie wiedziałam nic, a dowiedziałam się...
Nie wiem czego oczekiwaliście po tym filmie że dostał tak mierne oceny. Dobrze że nie czytałem tych wpisów, tak to by była musztarda po obiedzie. Nie oceniałem tu Wajdy że "to czy tamto" porównując ten film z innymi które nakręcił. Epoka i klimat wczesnego socjalizmu była oddana perfekcyjnie. Patologią też było...
Przez prawie 70 lat Polacy mieli okazję by pójść do kina na film tego reżysera. Jeżeli nie udało się teraz uda za 2-3 lata. Teraz już tak nie będzie. Jeśli teraz ktoś nie zdecyduje się na seans w kinie to niech wie że już NIGDY do kina na jego film więcej nie pójdzie. Jak Powidoki przestaną być emitowane w kinach...