Nie podoba Wam się, że nie ma Hollywoodzkiej fabuły? Chciałbym nieśmiało zwrócić uwagę, że film jest oparty na faktach. To po pierwsze - i to jest jego pierwszy plus. Drugi, wielki plus, to neutralne ukazanie konfliktu. Widać, że reżyser nie opowiada się po żadnej ze stron. Komu to przeszkadza, niech lepiej idzie na...
więcejJeden z przykrych wniosków z tego obrazu. Inny tyczy się religii jako źródła cierpienia i
konfliktów, porównywalnego z polityką i dobrami materialnymi. Ale nie warto rozpisywać
się o wnioskach. Je trzeba przetrawić i wracać do nich, myśleć, zmieniać je. Bo rozmowa
o wnioskach, jakie można wyciągnąć z takiego...