Świetny sądowy dramat, stworzony jeszcze przed nakręceniem kultowego 'Zabić Drozda'. Aczkolwiek ma swoje wady, sposób kręcenia zdecydowanie nie przetrwał próby czasu. Nawet 'Popiół i Diament' Wajdy, stworzony 2 lata wcześniej i to w warunkach PRL jest bardziej przystępny współcześnie.
Jest to zdecydowanie najlepszy...
nie, nie podobal mi się - fakt, ze dziewczyna nie mogla sie zdecydowac, byla kokieteryjna i ...skonczylo sie to conajmniej tragicznie. Nie porwal mnie ten film, w ogole. Smutny, depresyjny, i awanturniczy w tle; czuje sie po nim źle. Nie widze nawet tego "kunsztu" Bardot nad ktorym wiele osob sie rozwodzi.
Film godny nie tylko BB (wybitna!), ale także samego Clouzota, a ten zawsze zawieszał sobie wysoko poprzeczkę. Zaskakujący, do samego końca trzymający w napięciu dramat sądowy z psychologią i rozwiązaniem godnym największych filmów gatunku z "Anatomią morderstwa", "12 gniewnymi ludźmi", "Oto jest głowa zdrajcy" i...
Właśnie obejrzałem w.w. film i aż trudno uwierzyć, że film BB powstał po filmie DD, są tak do siebie zbliżone, że gdybym nie wiedział, myślałbym, że to ten rocznikowo nowszy film był inspiracją dla starszego.
Oto co napisałem właśnie na forum "U progu ciemności":
bardotek69 mniej niż minutę temu
Oglądając...