Już na samym początku filmu wita widza coś banalnego i idiotycznego, stacja kosmiczna nie wytwarzająca siły odśrodkowej i normalna grawitacja w jej wnętrzu. Za to na zewnątrz panuje nieważkość, astronauta wchodzi przez śluzę i już nieważkość zamienia się w normalną ziemską grawitacje. Jeśli ktoś po tych scenach nie...