Przeklęta forsa

Love Lies Bleeding

2008 1 godz. 34 min.
6,0 2 014
ocen
6,0 10 1 2014
291
chce zobaczyć
powrót do forum filmu Przeklęta forsa
  • Big_Red ocenił(a) ten film na: 5

    Film ogólnie mi się podobał, aczkolwiek zdenerwowałem się sporymi niedociągnięciami, a raczej niedopatrzeniami ze strony reżysera, które wydają się być całkowicie nie na miejscu w sytuacji w jakiej znaleźli się bohaterowie. A oto one:
    -dlaczego Pollen wraz ze swoją narzeczoną kupują tak rozpoznawalne i ekstrawaganckie auto skoro mają świadomość tego, że są ścigani przez bandytów(policjantów)
    -jak to się dzieje, że gangsterzy(policjanci) znajdują małżeństwo, skoro wiedzą tylko, w którą stronę pojechali i jak wygląda ich auto(co ciekawe potem para kupiła inny samochód, a to całkowicie wskazuje na to, że nierealne było znalezienie Pollen'a z żoną). Czy w stanach jest tylko jedna ulica prowadząca na wschód?
    -dlaczego gangsterzy(niby policjanci), nie pokazali swojej odznaki ochroniarzowi hotelu, gdy ten zażądał ich pokazania, a oni jak się potem okazało mieli je przy sobie?
    -jakim cudem ochroniarz który oberwał trzy kulki w brzuch i nie posiadał kamizelki, miał siłę na oddanie po jakimś czasie od trafienia jeszcze kilku strzałów?
    -jak to możliwe że Pollen na końcu umiera, skoro strzał w ramię nic u niego nie wywołał(gdyż miał jeszcze siłę aby strzelać do "policjanta"), czy to przez te uderzenia rurką z metalu? Jeśli tak to trochę dziwne, ponieważ o ile widziałem to ciosy szły głównie w nogi i w tułów, a nie w głowę. No ale może trochę za bardzo się czepiam.
    -no i wreszcie dlaczego policjantka w końcowej scenie zamazała winę małżeństwa, o którym praktycznie nic nie wiedziała. Czy tylko dlatego, że policjant od spraw narkotykowych nie wpadł jej w oko?
    -dlaczego prawdziwi policjanci w końcowej scenie przyjechali po tak długim okresie czasu, skoro jechali parę metrów za bandziorami i głównymi bohaterami?

    To chyba na tyle, nie chcę mówić, że film mi się nie podobał bo był ciekawy. Moja ocena to 7/10. Jeśli ktoś zna odpowiedź, która może wytłumaczyć, że moje zarzuty są błędne to bardzo proszę o jakiś komentarz.

  • Big_Red jedynie na pierwsze pytanie wydaje mi sie, ze znam odp.
    poniewaz mz oni wcale nie sadzili, ze sa scigani...
    kiedy Pollen zabral kase wygladalo na to, ze policjant/bandyta umarł,wiec pewnie chlopak pomyslal, ze droga wolna.
    tak mi sie wydaje. no ale tak czy siak kwestia kupienia tak rzucajacego sie w oczy autka wydaje mi sie smieszna w ich sytuacji.

    co do reszty to jestem zdziwiona,ze az tyle 'błedów' pojawilo sie w tym filmie...

    pozdr

  • Big_Red ocenił(a) ten film na: 5

    So_be_it_ Hmmm... Może i to wyglądało tak jakby policjant miał umrzeć, ale podczas podróży swoim nowym dość specyficznym:P autem Pollen mówi do swej przyszłej żony, że muszą jechać jak najdalej, tak więc z pewnością się czegoś obawia.
    A scena kupna tej furki, powinna ukazać się w jakiejś porządnej komedii, bo jest po prostu przekomiczna:).

  • Big_Red Hmm,masz rację.
    Szkoda mz tych kilku błędów,ponieważ film ogólnie jest niezły.No ale te 'pomyłki' są...porażająco śmieszne...Eh

  • denzel_3 ocenił(a) ten film na: 6

    So_be_it_ przyłączam się film ciekawy ale mógł być dużo lepiej zrobiony...

  • Johner ocenił(a) ten film na: 7

    Big_Red małe sprostowanie, a mianowicie Pollen to zły gliniarz, a mąż tej laski to Duke ;];]
    Co do filmu to rzeczywiście naciągany, ale generalnie można spokojnie go obejrzeć.

  • Johner te "nie dociągniecia" jak je napisaleś , mialy na celu ukazać "głupote" tych ludzi, a film byl bardzo dobry

  • Big_Red taa jest tu pare głupich scen i można by to tak rozkminiać (nawet moze i ta głupota tych ludzi o której pisze ascorp byla zamierzona - chociaz nie wyjasnia wszystkich niedociągnięć (tych które są tu wymienione i innych) i bardziej bym obstawiał raczej na głupotę scenarzystów. Ale i tak najbardziej nurtuje mnie inne pytanie a o ktorym nikt nie wspomniał, a mianowicie czy warto bylo robic takie zamieszanie i ryzykowac kariere i zycie (mówię tu o tych skorumpowanych glinach z których zresztą wszyscy zginęli :]) o tak 'małą' kwotę pieniędzy??? Nie wiem jaką wersje filmu wy oglądaliście ale w mojej jest wyraźnie powiedziane '25 plików po 100 dolarów' co daje nam 2500$ plus ten nieszczęsny samochód, więc zaokrąglijmy do 3000$ Aż nie dowierzałem i starałem się wsłuchać w to co ona mówi ale nie mogłem sie przebić przez lektora. Ale po sposobie w jaki ona liczyła te pieniądze wychodzi na to ze to chyba prawda! Sami powiedzcie czy już wymyślenie tej sumy dla tego filmu nie było głupkowate? Na taką sume to by sie zrzucili we trzech i by siedzieli cicho! Rozumiem gdyby chodziło o 300 tysięcy ale nie o 3 no dajcie spokój!!! No i to ich mnożenie pieniędzy w kasynie na łeb na szyje...:/ nie powiem bo oglądało się lekko i przyjemnie zwłaszcza ze względu na aktorkę :) ale niektóre rzeczy naprawdę rażą!!! (to się rozpisałem) pozdro

  • bobby_carrot W jednym pliku znajduje się więcej niż jeden banknot.

  • bart25 to co piszesz bart25 jest bez sensu!!! przeciez nie ma znaczenia czy sa tam banknoty 1$ czy 20$ czy 50$ skoro jest powiedziane ze w kazdym pliku jest kwota 100$ !!! '25 PLIKÓW PO 100$ KAZDY' a nie '25 PLIKÓW PO 100 BANKNOTÓW KAŻDY' !!! dlatego o tym przeciez napisalem!!!

  • _czacha_ ocenił(a) ten film na: 5

    bobby_carrot to raczej Ty bzdury piszesz tam nic nie ma, że 25 plików po sto dolarów tylko 25 plików studolarówek czyli w każdym pliku 100x100$ czyli 10000$ razy 25 plików to 250000$.

  • stantom1982 ocenił(a) ten film na: 6

    bobby_carrot mi się wydaje że tłumaczenie lektora jest niefortunne i rzeczywiście w każdym pliku było 25 banknotów po 100 dolarów

  • stantom1982 ocenił(a) ten film na: 6

    Big_Red "dlaczego gangsterzy, nie pokazali swojej odznaki ochroniarzowi hotelu, gdy ten zażądał ich pokazania, a oni jak się potem okazało mieli je przy sobie" - bo Slater miał to gdzieś i wolał zastrzelić gościa, bo wtedy miałby Amber
    "jakim cudem ochroniarz który oberwał trzy kulki w brzuch i nie posiadał kamizelki, miał siłę na oddanie po jakimś czasie od trafienia jeszcze kilku strzałów?" - nie zawsze takie rany są śmiertelne (przecież i tak w końcu umarł)