Świetna komedia ekipy komików z Broken Lizzard. Ich pierwszy pełnometrażowy film, w którym grają ekipę kumpli z akademika. Ciągłe miłostki, imprezy i olewanie wszystkich i wszystkiego zawsze świetnie im wychodzi! Moim zdaniem komedyjka lepsza od Beerfest, a już tym bardziej od gniota Duke of Hazzard.
Sporo dobrej...