Jeden z moich ulubionych filmów. Mistrzowska gra aktorska, znakomite teksty i świetna historia, mówiąc w skrócie. Najbardziej co mi sie podoba w tym filmie to zaburzona chronologia oraz genialne dialogi. Sztuką jest zrobić tak dobry film, w którym nieustannie trzeba czytać, ale Quentin umie robić to najlepiej. Polecam...
więcejCóż. Przypomniałem sobie ten film po latach i obejrzałem z nutką nostalgii bo cała warstwa muzyczna ( jeden z lepszych soundtracków jaki znam ) kojarzy mi się z okresem nastoletnim , latami 90-tymi i "przezywaniem " z kumplem tekstów z filmu. Owszem wtedy cały klimat filmu, muzyka, scenki, konkretne wypowiedzi robiły...
więcejKlimat Pulp Fiction jest uniwersalny. Te wszystkie sceny z jedzeniem, paleniem, zażywaniem towaru, prowadzeniem samochodu, spotkanie w restauracji, Butch z dziewczyną w motelu i normalne ludzkie rozmowy w międzyczasie... To jest po prostu magiczne. No i oczywiście elementy czarnej komedii, oraz świetne teksty. To...
Bardzo spodobała mi się koncepcja Tarantino dotycząca kolejności ukazywanych segmentów historii . Gdyby były one ukazywane po kolei ten film straciłby ,,pewną część siebie''
Czy nie zastanawiało was kto miał większy wpływ na tworzenie scenariusza? Prawie każdy potrafi docenić geniusz Tarantino ale scenariusze do dwóch najlepszych filmów tego reżysera powstały przy współudziale Avary'ego. Jackie Brown to troche klapa, niby kolejne filmy zdobyły uznanie ale raczej nie tak duże co Wściekłe...
więcej
Czy ktoś wie co jest przedstawione na książce znajdującej się na plakacie? Dodam jeszcze plakat:
http://www.septieme-sens.net/medias/images/xl-pulp-fiction-affiche.jpg
Film niemal kompletny. Zdjęcia, obsada, gra aktorska, niezapomniane sceny i dialogi, scenariusz -mistrzostwo, reżyseria też. To był naprawdę przełomowy film w historii kina. No i co najważniejsze, dla mnie przynajmniej. Kaseta ze ścieżką dźwiękową ;) Piosenki były niemal bajecznie dobrane. Starsi pewnie pamiętają ten...
więcej
Postanowiłam go obejrzeć, bo wszędzie czytałam, że taki dobry, że klasyk itd. No i za bardzo mnie
nie wciągnął. Niektóre sceny były dobre, ale jako całość mnie nie zachwycił. Nie twierdzę, że jest
drętwy, nudny czy beznadziejny - po prostu nie jest za bardzo w moim stylu. Jak dla mnie ocena
wahała się między 6 a...
Generalnie mam trochę mieszane uczucia co do filmu, zapewne przez zaburzoną chronologię.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ten film, choć wydaje mi się, że każdy może sobie go
interpretować na swój własny sposób. Nie ma jakiegoś konkretnego przekazu. Wydaje mi się,
że głównie rozchodziło się o dumę. Kluczowa była...