Dość nietypowa komedia o żołnierzach. Zupełnie nie w amerykańskim stylu, gdzie widzimy 20 gagów na minutę, z czego 1 śmieszny, a fabuła jest utkana z tak misternych zbiegów okoliczności, że nie powstydziłby się ich Alfred Hitchcock. "Rekruci" to zupełne przeciwieństwo - mamy tu opowiadaną ze stoickim wręcz spokojem...