...i ostatni Hawkes'a .
Jak dla mnie najsłabszy z tzw.trojcy - Rio Braci,El Dorado i Rio Lobo .
Czuć już klimat lat 70 - tych,co mi się osobiście nie podoba.
Rozwlekły, napakowany ładnymi babkami i aktorami nad którymi górował jedynie Wayne'e.
Dla mnie to ciut przy mało bym chciała do niego wracać,jak wracam do dwóch poprzednich...
Jest w nim jakaś nostalgia przepleciona nudą i powtarzalnością z poprzedniego filmów,ale wyszło to bardzo, bardzo średnio....