2 godz. 13 min.
6,7 72 857
ocen
6,7 10 72857
21 684
chce zobaczyć
3,3 7
ocen krytyków
{"rate":3.2857144,"count":7}
{"type":"film","id":562954,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/S%C4%99p-2012-562954/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Sęp
  • lukasz_urs ocenił(a) ten film na: 5

    Dialogi były słabe, ale te genialne myśli, które główny bohater wypisywał na tablicy, niesamowicie
    zabawne. Niestety niezamierzenie.
    Fajny pomysł, ale film jest niestety w wielu aspektach niedopracowany. No i fatalne zakończenie
    psujące wszystko. Przy czym nie chodzi o rozwiązanie intrygi, które było w sumie niezłe, tylko o ostatnią decyzję bohatera.

  • Bishvilcha ocenił(a) ten film na: 4

    lukasz_urs Zgadzam się.
    Miała być mocna piątka, ale zakończenie przekonało mnie, że film nawet nie jest średni - po prostu ujdzie.
    Pomysł i interesująca historia - na plus.
    Muzyka i dźwięk - nieporozumienie. Dialogi i role - komiczne.
    Szkoda.

  • Holly85 ocenił(a) ten film na: 7

    lukasz_urs masz rację ta tablica była niewiadomo po co. podobną miał główny bohater serialu Prison Break tylko, że on na niej pisał konkrety i rzetelne analizy, a tutaj to były do nikąd nie prowadzące oczywistości
    sam temat na film zadymisty.

  • Holly85 ta tablica była taka śmieszna,że jak on zaczął na niej skrobać to prawie się posikałem,głupota,która była symbolem,nawet w tym śmiesznym serialu 'kryminalni' nie ma tablicy na takim poziomie

  • KrecikJ23 ocenił(a) ten film na: 8

    Holly85 Do nikąd nie prowadzące? Przecież te zapiski pomagały mu rozwiązać sprawę.

  • emilskierniewice ocenił(a) ten film na: 6

    KrecikJ23 Zestać się bez zapracia a anie rozwiązać sprawę, ze sprawą były jeno bardzo luzno powiązane pic na wodę fotomontaż i nie potrzebny bajer wzorowany na produkcjach znad oceanu.

  • lukasz_urs przecież on w tym filmie pierwistki odkrył,rad i polon...z czego się nabijasz???

  • lana3789 ocenił(a) ten film na: 3

    lukasz_urs No ja niestety mam podobne zdanie, dialogi bez polotu, pisane jakby na kolanie, do tego ta słynna już tablica i pseudomatematyczne analizy, które niewiele wyjaśniają, a we mnie budzą żal, że królowa nauk nie jest tak oczywista jak się jawi głównemu bohaterowi. :) Do tego przyglądający się temu wszystkiemu bezradnie kotek. :) Pozdrawiam.

  • mateO_cs ocenił(a) ten film na: 7

    lukasz_urs Pomyśl na film fajny i ciekawy ,wykonanie bardzo słabe i jaką dać tu ocene

  • Joanna_Wiosenna ocenił(a) ten film na: 2

    lukasz_urs Plejada aktorów niezgorszych nazwisk, gra ich jednak sztuczna, jakaś drętwa, stępiała, bez weny i zacięcia. Olbrychski sztuczniejszy, niż zazwyczaj. Błyskotliwość "złotych" myśli i perełek intelektu z trudem znośne, szczególnie te rzucane półzdaniami myśli prawdziwych mężczyzn.
    Pomysł może i niezły, ale nie do końca jasne, kto mianowicie finansował zabawy związane z porwaniami, kto opłacał tych ludzi - wykonawców porwań o szlachetnych duszach i profesjonalnych rękach. Można by odnieść wrażenie, że pobieranie narządów i ich implementacja u potrzebujących jest równie proste, jak kupienie bułki ... Film wydaje się - oderwany zbyt daleko od realiów i rzeczywistości. Scenografia mniej niż średnia, muzyka (ach, ten Mozart w dziwnych okolicznościach) świetnie współgrająca z niedopasowaniem filmu. Spłycony relatywizm moralny speca od przeszczepów na tle jego traumatycznych wspomnień .... Nie, wieczór zmarnowany. Nadzieja, że scnarzysta skasował swego głównego bohatera, w przeciwnym bowiem razie grozi nawrót tego filmu w grozą przepełniającą propozycji pt np. "Sęp 2"

  • rav_1976 ocenił(a) ten film na: 4

    Joanna_Wiosenna Dokladnie!!! Odnioslem podobne wrazenie. Niestety, 99% polskich produkcji jest fatalna, niedorobiona... a o dzwieku to nawet nie wspomne. Moze za 30 lat doczekamy sie chociaz namiastki filmu hollywood'zkiego np. takiego jakie byly krecone w lat 90-tych typu "szklana pulapka".
    Powalajaca jest ilosc propagandy majacej na celu przekonanie potencjalnego widza, ze dany, swiezo powstaly film rodzimej produkcji jest wybitnym dzielem, jakiego jeszcze nie bylo. Na nic sie zda bombardowanie reklamami co piec minut w radio, tv... Niestety jak juz film wyjdzie, okazuje sie, ze z tego balonu gwaltownie zeszlo powietrze. Dzielo powinno, jesli jest dobre, umiec sie samo obronic i jakiekolwiek zapewnienia tworcow o wybitnosci dziela sa lagodnie mowiac grubo przesadzone.

  • Stephen_King ocenił(a) ten film na: 2

    lukasz_urs Zgadam się w pełni, czułem zażenowanie patrząc na te pierdoły skrobane na niej :D
    Do tego Żebrowski dno, Przybylska drewno, skopany dźwięk, beznadziejne dialogi. Pomysł na fabułę w miarę ciekawy, ale realizacja fatalna.

  • Jankolo ocenił(a) ten film na: 10

    lukasz_urs @lukasz_urs
    Jestem niemal pewny, że gdyby tą "żałosną" tablicę wsadzić w realia jakiejś gó****nej (nie twierdzę że wszystkie takie są) holywoodzkiej historyjki bez polotu, to byś się nią zachwycał.

    @Holly85
    Czasami wypisanie sobie (zebranie do kupy) oczywistości ułatwia wysunięcie już nie tak oczywistych wniosków. Poza tym łatwiej się w dociekaniach odnosić do czegoś co mamy przed oczami, czegoś namacalnego niż wracać do poprzednich myśli ---> to taka swoista mapa myśli (swoją drogą niezła metoda do nauki i nie tylko)
    Tyle w temacie

  • milunia996 ocenił(a) ten film na: 9

    Jankolo Zgadzam się w stu procentach. Jeśli film jest polski, to trzeba skrytykować każdy pomysł, scenę. jeśli to samo pojawiłoby się w zagranicznej produkcji, to byłby wielki zachwyt i podziw. Film świetny, trzyma w napięciu, ani przez chwile mnie nie nudził i to należy docenić. :)

  • wojciech_48 ocenił(a) ten film na: 9

    milunia996 To jest tak, że oni uważają się za wielkich ekspertów i krytyków filmowych. Zauważcie, że na tej stronie nie ma filmu, który nie byłby skrytykowany, a dokładniej mówiąc to hejtowany. Dlatego nie maa co dyskutować z takimi ludźmi :)
    Co do filmu, to jedyne co mi przeszkadzało to dykcja Grabowskiego. Reszta udźwiękowienia na plus. Nie wiem dlaczego tak dużo osób się tego czepia, może uszka trzeba umyć :) Największą głupotą tych pseudointeligentów są "płytkie dialogi". Jak widać kilku osobom zabrakło intelektu by je zrozumieć. No ale... jak się ogląda polsat i tvn to nie ma co się dziwić :D

    W moim przekonaniu film jest rewelacyjny, trzymający w napięciu, z bardzo dobrą fabułą i obsadą. I należy też pamiętać, że to nie tylko film kryminalny, ale też sensacyjny.

  • lukasz_urs Wedlug mnie najlepszy moment to ten, kiedy Żebrowski zmazuje wszystko z tablicy, zostawiajac tylko napis ŻYCIE = ŻYCIE i odwraca sie zszokowany. Myslalam, ze umre ze smiechu..

  • nietoperztbg ocenił(a) ten film na: 5

    maugo89 Fakt, to była beznadzieja, ale mam wrażenie, że właśnie tego od niego oczekiwano w tym momencie, a on chciał czy nie chciał to to "zagrał".

  • KrecikJ23 ocenił(a) ten film na: 8

    lukasz_urs Jak dla mnie - nie takie to złe rozwiązanie. Kiedy człowiek musi ogarnąć mnóstwo spraw naraz albo powiązać ze sobą wiele wątków rozpisanie sobie wszystkiego w jednym miejscu często pomaga. Taka organizacja pracy. Rozumieją ci, którzy robią wiele rzeczy naraz ;-). Nie no, trochę żartuję... Ale nie uważam, żeby to było takie fatalne, taka metoda naprawdę często pomaga w pracy. Jak dla mnie film całkiem przyzwoity.

  • mlody969 ocenił(a) ten film na: 3

    KrecikJ23 No tak, ale nie w taki sposób. Załóżmy że ci pękła rura i chcesz ten problem rozwiązać. Na tablicy napiszesz rura pękła = woda się leje ?

  • KrecikJ23 ocenił(a) ten film na: 8

    mlody969 Kompletnie nie zrozumiałeś tego, co napisałam. Taka metoda jest dobra, kiedy masz wiele zadań do wykonania, albo chcesz uporządkować wiele spraw, czy wątków. Jeśli oglądałeś film w miarę uważnie, to pewnie widziałeś, ile tomów akt mieli do ogarnięcia. On na tablicy wypisał to, co z nich najważniejsze, usprawniając sobie w ten sposób pracę. Łatwiej jest powiązać wątki, kiedy ma się je w jednym miejscu (tablica, kartka, plakat, cokolwiek) niż kiedy musisz co chwilę zaglądać do osobnego tomu.

  • emilskierniewice ocenił(a) ten film na: 6

    lukasz_urs Podzielam zdanie, sam rdzeń filmu miał potencjał. Niestety nie został on wykorzystany, więc dostaliśmy coś co da się oglądać miedzy 2 a 3 piwkiem. Średniawa ale nie gniot.

  • lukasz_urs Zgadzam się w stu procentach. Widząc tablicę, zacząłem sprawdzać czy aby film nie jest jakimś poprawiaczem humoru. Gra aktorska faktycznie jakaś drewniana. No i ogólnie widząc początek filmu, jak główny bohater biegnie (trenuje), przeskakuje przez płoty, lata po samochodach, zeskakuje ze stropów, boksuje z workami cementu... no proszę... parodia jak nic :) choć przyznam szczerze, że pomysł na film bardzo ciekawy, lecz wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Po piwku można obejrzeć. Mocno średni.