?????????

Ja pierdzielę, co Wy się tak podniecacie tym tekstem o Polaku???? Czy każdy Żyd lub Murzyn na
tym forum, bądź innym, zakłada co chwilę nowy temat, o tym jak to w jakimś tam amerykańskim
filmie obrazili jego narodowość?! <facepalm> Ogarnijcie się trochę, bo widzę, że my, Polacy,
jedyne co potrafimy to szukać dziury w całym, narzekać, stękać i kwękać, bo "obrażają nas" , w tym
samym czasie czytając w necie dowcipy o Żydach, czy "Ruskach, Niemcach itp."

63
  • Bo polacy potrafią się smiać tylko z innych :) jak tylko o nich coś albo kawał to zaraz mega skandal. To tak samo jak z grami jak strzelasz do niemca to okej w takiej grze ale jak już zrobię gre gdzie jesteś niemiec i do polaka strzelasz to dopiero by były dyskusje :) .

  • Nie można porównywać kawałów opowiadanych przez dzieciaki do wielomilionowych produkcji filmowych które oglądają miliony ludzi na całym świecie, za którymi stoją konkretni reżyserzy i w których grają szanowani aktorzy.

    Ten film to przykład antypolonizmu, rasizmu którego jest cała masa w hollywoodzkich produkcjach. Antypolonizm powstał jeszcze za zaborów kiedy nasi okupanci głównie (Rosjanie i Niemcy ) emigrujący do ameryki, opowiadali jacy to Polacy są głupim narodem, który nie potrafi zarządzać własnym krajem, tak by usprawiedliwić zbrodnie, okupację Rzeczpospolitej. Wyobrażasz sobie podobne teksty na temat Żydów czy Murzynów? Taki film po prostu nie mógłby powstać, wybuchły skandal a reżyser, aktorzy zostaliby ukamienowani. A o Polakach można powiedzieć wszystko. Jest to zwykły rasizm.

    • Przesadzasz. Prymitywny zart i owszem, ale jak autorka watku wspomniala kazdy narod ma prymitywne zarty o innych narodach. Oni o nas. My mamy obrzydliwe dowcipy o Rumunach. Anglicy smieja sie z Lotyszy i Irlandczykow, a Francuzi z Belgow i Wlochow. I wbrew temu co piszesz takie zarty pojawiaja sie od czasu do czasu w rozmaitych produkcjach, i nikt sie na to specjalnie nie burzy.
      Sa natomiast 2 specyficzne (uzasadnione!) przypadki- Zydzi i Afroamerykanie. Pierwsi za sprawa holokaustu i dosc sporych wplywow w roznych szczeblach amerykanskiego spoleczenstwa. Drudzy natomiast sa grupa spoleczna, ktora najwiecej w Stanach wycierpiala. Najpierw niewolnictwo i wszelkie zwiazane z nim naduzycia. Potem dyskryminacja polegajaca na braku podstawowych praw. Nie mogli np. korzystac ze szkolnictwa, wspolnych z bialymi basenow, itp. Nic dziwnego, ze dzis w innych, duzo bardziej humanitarnych czasach chucha sie na nich i dmucha.
      Polacy z podobna dyskryminacja i brakiem praw w Stanach sie nie spotykali. Opowiadano o nich tylko dowcipy. A skad one sie wziely? Prawdopodobnie stad, ze w X.IX. w. z ziem polskich emigrowalo sporo prostej, niepismiennej, wiejskiej biedoty. Dodatkowa bariere stanowil jezyk i roznice kulturowo obyczajowe. Przykladowo u nas w dobrym tonie jest skromnosc, umniejszanie. Oni to odbierali jako meczace ponuractwo. Jest nawet taki znany polish joke- ,,Nie pytaj Polaka co u niego slychac, bo jeszcze ci powie"...
      Obecnie postrzeganie Polakow juz od jakiegos czasu zmienia sie na lepsze. Pewnie za sprawa dobrze sobie radzacej, wyksztalconej Polonii.
      Warto tez dodac, ze w Stanach kazda nacja ma jakies stereotypy: Wlosi- Mafia, Meksykanie- sluzba/ przestepczosc, itd.

  • W amerykańskich filmach nie ma obrażania Żydów ani Murzynów, wręcz przeciwnie, wchodzi się im w dupę.

  • Tak jak napisalas kazdy narod zartuje sobie z innego i czesto sa to prymitywne zarty. Majace na celu poprawienie sobie samopoczucia na tle kogos innego. Zart z filmu niskich lotow, ale Polakom tez czesto brakuje zdrowego dystansu. Np. Polonia amerykanska takich produkcji raczej nie skarzy.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: