Godzilla to chyba jedyna seria, której sequele po 2000 roku są niezłe. Mają klimat, są nieco gorsze niż te starsze, ale i tak niezły poziom. SOS dla Tokio jest gdzieś po środku, film nieco hmmm "smutny (?)" możliwe, a to mają same najlepsze Godzille. Jakkolwiek by ty nazwać. Muzyka jest dobra, choć akurat starsze...