Salto

1965 1 godz. 40 min.
7,9 11 253
oceny
7,9 10 11253
11 653
chce zobaczyć
7,5 12
ocen krytyków
{"rate":7.5,"count":12}
{"type":"film","id":9334,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Salto-1965-9334/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Salto
  • Nie rozumiem zachwytów nad tym filmem, geniuszu tego filmu albo nie rozumiem tego filmu. Może dlatego nie rozumiem, że to nie ta epoka filmowa, która obecnie. Może dlatego, że jesteśmy faszerowani obecnie całkiem innym kinem. Nie oceniam dopóki nie zrozumiem, z szacunku dla filmu.

    Co jest takiego genialnego w tym filmie ??... Oczywiście poza świetną grą aktorską wybitnych postaci polskiego kina.

    Szczerze wkurzało mnie to co Cybulski mówił cały czas... jak się użalał nad sobą i jak mówił, że .. "Ty tego nie rozumiesz" (taką wyższość przedstawiał nad innymi?)... Helena jedyna mądra nie reagowała i go rozszyfrowała.

    ... Właściwie po co to wszystko było ? .Czy naprawdę głównym aspektem filmu była ucieczka głównego bohatera przez rzeczywistości ? ... film obejrzę jeszcze kiedyś, ale proszę światłe umysły, które oceniają ten film 10/10 (czyli musiały go w 100% zrozumieć)... o choć kilka słów rozjaśnienia mi w głowie tego arcydzieła..

    Z góry dziękuję.. pozdrawiam.

  • luki22_filmweb
    Dodam, że świeżo po obejrzeniu "Salta" oceniłbym film na maksymalnie 4. Im więcej czytam o filmie i o nim myślę, wydaje mi się, że ocena powinna być wyższa. Obecnie oceniłbym "Salto" na 6.

  • dionizos14 ocenił(a) ten film na: 10

    luki22_filmweb To ci się chwali że nie oceniasz póki nie zrozumiesz, a nie tak jak większość która ocenia negatywnie bo nie rozumie - przynajmniej się starasz. Chcesz wiedzieć za co ten film jest taki doceniany (oczywiście oprócz wspomnianej wcześniej przez ciebie genialnej obsady)? Według mnie za to że przedstawia przekrój ludzkich postaw życiowych i historii, wiele takich charakterów znamy z życia - większość to postacie z problemami i niedoskonałościami które są w filmie wręcz wytykane. Dzięki temu jeśli jesteśmy krytycznie nastawieni do świata możemy wiedzieć jak unikać błedów bohaterów i zauważać własne oraz cudze negatywy w charakterze, więc jest nawet praktyczne zastosowanie. Druga sprawa to genialny klimat. Kiedy pierwszy raz go obejrzałem nic nie rozumiałem, przez te pokręcone kwestie, jak mi się wtedy wydawało a i tak mi się spodobał. Co dziwne zrobił na mnie wrażenie przez to że go nie zrozumiałem. Osobiście miasteczko skojarzyło mi się z Silent Hill, chyba wiadomo dlaczego jeśli znasz gry i film. Nawet był podobny motyw życia wewnętrznego bohatera pod wpływem miasta widma. Aha jeszcze jest kwestia utożsamiania się z bohaterami, przez co bardzo często dane dzieło (film,książka - dowolnie) wydaje się nam bliższe i bardziej je lubimy. Ja osobiści identyfikowałem się z Cybulskim i trochę Holyubkiem. Tyle chyba wystarczy.

  • dionizos14 "Osobiście miasteczko skojarzyło mi się z Silent Hill" - Bo to było Salto Hill :)

  • polkolor ocenił(a) ten film na: 10

    luki22_filmweb tu możesz przeczytać sobie interpretację napisaną przez Panią Emilię Walczak (nie zgadzam się z nią w 100 procentach, ale uważam ją za bardzo dobrą):
    http://konwicki.art.pl/interpretacje/saltomortaleeverymana/

  • jeansibelius ocenił(a) ten film na: 10

    luki22_filmweb a kto powiedział, że filmy trzeba "rozumieć" ? filmy mają się podobać albo nie...po to tak naprawdę powstają...ten Ci nie podszedł i nie ma sprawy...a z drugiej strony, czy, jak sam napisałeś, "świetna gra aktorska wybitnych postaci polskiego kina" nie jest wystarczająca do wysokiej oceny ? skoro życie nie ma sensu, dlaczego miałoby je mieć kino ?:)

  • Dr_Gonzo35 ocenił(a) ten film na: 8

    jeansibelius Oczywiście, że powinno się zrozumieć film. Inaczej jest to oglądanie bezrefleksyjne.

  • jeansibelius Jeansibelius, dobrze gadasz.

  • pg1983 ocenił(a) ten film na: 7

    luki22_filmweb Mam dokładnie takie same odczucia :) Widziałem go po raz pierwszy i również nie mogę do końca ogarnąć tego filmu. Podobnie jak Ty podziwiam grę aktorów (genialna scena tańca). Może po kolejnym seansie uda mi się lepiej zrozumieć tan film :)

  • Orest_Lenczyk ocenił(a) ten film na: 8

    pg1983 mysle ze scena tanca byla najgorsza w calym filmie ;)

  • luki22_filmweb odpowiem tak...
    amerykańscy psychologowie zrobili badania mózgów obecnej młodzieży.Wnioski?
    ich mózgi upodobniają się coraz bardziej do robotów.
    co z tego wyniknie? Amerykanie twierdzą ,że w niedalekiej przyszłoścu oni mogą zacząć zabijać...
    już za 20-30 lat.

    a o czym ten fil jest w jednym słowie?
    MITOMAŃSTWO
    czyje?
    myslę ,że już znasz odpowiedź.

  • Sebastian_Sebol_1 ocenił(a) ten film na: 9

    luki22_filmweb Kwintesencja filmu to jego finał:
    "Ty nie musisz rozumieć, ale nie przerywaj chociaż nie pojmujesz. Będziesz jadł te same dary z niezrozumiałego co i mi."

    Nie do końca zgadzam się, by podnosić ocenę filmowi miesiąc po obejrzeniu na przykład.
    Najlepiej wstrzymać się z oceną do analizy, a Ty nie musisz rozumieć, ale nie przerywaj chociaż nie pojmujesz. Będziesz jadł te same daty z niezrozumiałego co i mi.jeszcze lepiej poczytać o filmie albo jego profilu przed jego obejrzeniem.

  • Sebastian_Sebol_1 ocenił(a) ten film na: 9

    Sebastian_Sebol_1 "...co inni"*

  • luki22_filmweb Akurat dzisiaj zrozumienie tego filmu (przynajmniej na jednej z płaszczyzn) powinno być nieco łatwiejsze: kabotyn i mitoman wciskający każdemu inną historię i w ten sposób okręcający ludzi wokół palca, by tańczyli jak im zagra - skąd my to znamy?...

    Poza tym nie wiem, czy tego rodzaju kino - typowo inteligenckie - jest z założenia robione po to, by wszystko idealnie zrozumieć.

    Osobiście wole filmy, w których muszę się czegoś domyślać, albo szukać ukrytych znaczeń niż to, czym się, jak piszesz, faszeruje widza dzisiaj. Kiedyś kino było kinem, a premiera filmu - wydarzeniem. Dziś kino to przemysł, zasypujący rynek komputerowymi bujdami o transformersach etc.