Siedem lat w Tybecie okazał się moim tysięcznym filmem ocenionym na filmwebie :) Spodziewałem się w sumie więcej, ale produkcja dobra, ciekawa, poruszająca ważny temat.
7/10
Właśnie ten rok coś słabo mi idzie :/ Za bardzo wciągnąłem się w świat seriali i mini-seriali, więc czasu na pełnometrażówki ubyło, więc w ten czas poszło tylko 89 ocenionych filmów :(
Tak pytam z ciekawości,bo mi jakiś tydzień temu 1000 tysiąc stuknął,ale odznaczyłem kilka krótkometrażówek i wyszło,że ten jest tysięcznym:)
Pozdrawiam.
U mnie przy odznaczeniu krótkometrażówek 1000 okazałaby się... Grawitacja. Jednak biorąc pod uwagę zawód, jaki mnie spotkał przy niej to jednak wolę myśleć, że to było Siedem lat ;)
Pozdrawiam i życzę jak najwięcej dobrych pozycji na liście "Obejrzane" ;)
Ja jeszcze młodzik filmowy jestem. :P
Na razie 534, ale aż 48 to krótkometrażówki, więc osobiście uznaję, że widziałem filmów 486. Jeszcze tylko 14. :P
Ja mam cos kolo 600 obejrzanych filmów i wyliczyłem, że w całym swoim życiu poświeciłem na nie jakieś 55 dni :)
Też się pochwalę :) Kilka filmów temu miało mi stuknąć 500, ale odznaczyłem filmy które , nie pamiętałem że oglądałem i te które oglądałem w telewizji. Wyszło 420. Średnia ok. 2 filmy na dzień, zależy czy jakiś serial mnie wciągnie. Można powiedzieć, że średnio przeznaczam na filmy ok. 4-5h.