Siedem lat w Tybecie

Seven Years in Tibet
1997
7,5 145 tys. ocen
7,5 10 1 144507
6,9 22 krytyków
Siedem lat w Tybecie
powrót do forum filmu Siedem lat w Tybecie

Bezcenny film który uczy. WOLNY TYBET!!! Każdy powinien zobaczyć ten film. Więcej nic nie napisze..

Lazy_Mieszczuch

tak, zgadzam się. piękny film. w przededniu olimpiady w chinach to ważny obraz.

ocenił(a) film na 8
Lazy_Mieszczuch

tak to bardzo ważny obraz... Nie wiem jak można robić coś takiego innym ludziom

ocenił(a) film na 9
Lazy_Mieszczuch

Szkoda, że ten film jest tak mało popularny, bo ukazuje Tybetańczyków jako bardzo serdeczny i pokojowo nastawiony do innych naród.

użytkownik usunięty
Lazy_Mieszczuch

Aż żal, że wolny Tybet pozostaje tylko marzeniem :( Jak to jest, że niby cały świat pragnie ich niepodległości a nikt się nie potrafi przeciwstawić takiemu gównianemu państwu jak Chiny? Wiem , że niebezpiecznie jest z nimi zadzierać, ale cały świat kontra skośnoocy = wolność Tybetu więc czemu nikt nic nie zrobi? Dla mnie nie do pojęcia...
Polska musiała znieść 123 lata niewoli żeby odzyskać niepodległość, a Tybetańczycy? ile oni będą musieli czekać na wolność?

"nikt się nie potrafi przeciwstawić takiemu gównianemu państwu jak Chiny?"

Gówinianemu państwu??
Największa armia świata i gospodarka od której uzależnione jest chyba 3/4 państw na świecie (w tym większość w afryce, a także w europie i azji). Prwada jest smutna ale prawdziwa, to właśnie przez takie poglądy że "chiny to gówniany kraj" i że nie trzeba się nimi przejmować; wyszli na największe po ameryce mocarstwo tego świata. Władza w chinach opływa w luksusach kiedy 1/6 ludzkości cierpi głód i nędze, oraz może trafić do więźenia tylko za to, ze... ubrało białe skarpetki do czarnych butów. Niestety jak się ów kraj zatakuje i upadną chiny, upadnie pół świata, ale gdyby chinczycy sami pomyśleli i zorganizowali przewrót w kraju, tak żeby nietknąć gospodarki to może...;) ( przecież w chinach już coraz częściej wybuchają bunty chłopów)

Niestety komuniści wygrywają przez bierność innych narodów, najpierw rosja i chiny, potem 1/2 ameryki południowej...
Niestety tybet będzie musiał długo czekać na wolność :(
Pozdrawiam

ocenił(a) film na 8
Victorez

"Władza w chinach opływa w luksusach kiedy 1/6 ludzkości cierpi głód i nędze, oraz może trafić do więźenia tylko za to, ze... ubrało białe skarpetki do czarnych butów."

No i masz odpowiedź, dlaczego gównianemu...

ocenił(a) film na 10
Lazy_Mieszczuch

Poza tym skończyła się olimpiada i o Tybecie tak jakoś ciszej. Zauważyliście? Oznacza to, że nie zmieni się nic jeszcze bardzo długo.

ocenił(a) film na 9
Lazy_Mieszczuch

Oczywiście Film wybitny. Porusza trudną tematykę.
Świetna gra Brada Pitta
9/10... Po obejrzeniu go po prostu byłam w zachwycie. Rewelacja! Polecam. Wszyscy, którzy nie ogladali mają czego żałować

Justencja

Chiny sa ok, niesamowita cywilizacja a Tybet czy to sie komus podoba czy nie jesli by nie byl pod okupacja Chinska to bylby pod okupacja Indyjska, takie panstwa jak Tybet nie maja same szans na przetrawnie

ocenił(a) film na 9
monsieur_dawid

Całkowicie się z Tobą zgadzam. Niestety/stety, taka jest rzeczywistość. Wolny Tybet to na chwilę obecną mrzonka. Pomijam przy tym fakt, że bez chińskich inwestycji Tybetańczycy żyliby w nędzy, na poziomie sprzed wieków.

ocenił(a) film na 10
kuba_szczotka

Chyba nie wiesz co mówisz... żyliby w nędzy? Przed okupacją żyło im się bardzo dobrze, to okupacja przyniosła Tybetowi śmierć ponad miliona obywateli. Nie możemy mierzyć Tybetańczyków naszymi miarami, może żyją bez wygód cywilizacyjnych, ale im to wcale nie przeszkadza. A chińskie inwestycje to marna pomoc, biorąc pod uwagę że Chiny prowadzą politykę asymilującą ludność tybetańską - szereg profitów i dobrze płatnych miejsc pracy dla chińczyków którzy przeprowadzą się w ten rejon, niszczenie kultury Tybetańczyków itp, w Tybecie jest coraz więcej chińczyków którzy wypierają ludność rodzimą. Kwestią czasu jest, kiedy będziemy musieli przestać mówić o Tybetańczykach jako o narodzie, a w ich miejsce będzie po prostu ludność chińska zamieszkująca Tybet... Najgorsze że nic z tym nie możemy zrobić...

ocenił(a) film na 9
Krevan

Ja nie mówię, że sytuacja jest idealna, ale też uważam, że ludzie fanatycznie wykrzykujący hasło wolny Tybet są całkowicie oderwani od rzeczywistości, która jak zawsze ma dwa oblicza i nie mają pojęcia o sytuacji geopolitycznej. Poza tym to kto powiedział, że Tybetańczykom nie przeszkadzałoby życie na poziomie średniowiecza? Mówił Ci to któryś? Osobiście trochę podróżowałem (głównie Afryka) i nigdzie w krajach tzw. trzeciego świata nie słyszałem, żeby ludzie chcieli wrócić do życia we wspólnotach plemiennych itp? Wszyscy chcą postępu i wygód i tylko ktoś komu są one dane może myśleć, że innym żyłoby się dobrze na poziomie sprzed wieków/lat. Tybetańczycy i Ci, którzy ich wspierają powinni walczyć o poszanowanie kultury Tybetu i równouprawnienie tybetańczyków, bo ze względu na swoje warunki geograficzne tylko razem z Chinami będą oni w stanie nadążyć za światem. To zaś nie będzie możliwe dopóki pojawiać się będą hasła niepodległościowe, bo żadne mocarstwo, a takim są obecnie Chiny, nie pozwoli sobie na to. Nie neguje zatem złje sytuacji Tybetańczyków i nie gloryfikuje chińskiej polityki. Nie zgadzam się jedynie z celami i metodami walki o poprawę sytuacji, bo te są w chwili obecnej nieosiągalne i absurdalnie bezsensowne.

kuba_szczotka

Miło spotkać na forum mądrych ludzi, nie zdarza się to często. Sytuację Tybetańczyków przed chińską okupacją obszernie opisuje książka Harrera (polecam do czytania). Pisze tam o potwornej nędzy, głodzie, ciemnocie i rujnujących Tybet chciwych mnichach buddyjskich. To było po prostu średniowiecze! Wielka szkoda, że film w ogóle tego nie pokazał.

Łatwo użalać się nad Tybetańczykami, ale trzeba obiektywnie stwierdzić, że w Chinach żyje im się nieporównanie lepiej, niż pod rządami Dalajlamy i jego mnichów.

Franio

bo ten film to żałosna propaganda niestety