Wspaniała historia opowiadająca o przemianie duchowej człowieka na tle II wojny światowej, a dziejąca się w najpiękniejszym miejscu na Ziemi. Nie trzeba dodawać, że zarówno scenografia, jak i ujęcia były najwyższej jakości. Wspaniała rola Brada Pitta, który wreszcie osiągnął wyżyny swych umiejętności.
Myślę, że ten film powinien oglądnąć każdy, kto uważa się za współczesnego człowieka, aby nie zapomnieć o tym, co naprawdę ważne. No, chyba że ktoś osobiście wybiera się do Tybetu...