2 godz. 9 min.
5,8 15 423
oceny
5,8 10 15423
26 758
chce zobaczyć
4,7 12
ocen krytyków
{"rate":4.6666665,"count":12}
{"type":"film","id":739057,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Song+to+Song-2017-739057/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Song to Song
  • Byłam i szczerze żałuję.

    Nie, nie chodzi o sposób prowadzenia kamery czy brak liniowej akcji.

    Chyba po prostu jestem juz zmęczona oglądaniem po raz kolejny, w kolejnej odsłonie, dorosłych i niedojrzałych ludzi. Rzygam kolejną dorosłą kobietą, która robi minki i ma przemyślenia jak dziecko.

    A najbardziej zmęczyły mnie przemyślenia bohaterów, ten monolog z offu. Wygłaszane tam hasła są może i ciekawe czy głębokie, gdy się ma 18 lat, ale gdy się ma "parę" lat więcej, taka pseudointelektualna grafomania męczy. Gdybym chciała doświadczyć głębokich myśli w stylu "nie wiem czy jestem dobra czy zła", "potrzebuję go by uratował mnie przed mną samą" albo "chciałem aby robiła to co jej każę" poczytałabym blogi nastolatków.

    Dawno nie widziałam, żeby publika w kinie tak zamanifestowała swoją ulgę po zakończeniu seansu :-D

  • idiomka Pewnie większość poszła na obsadę, bo ta jest absolutnie pierwszorzędna, ja osobiście nie mogę pominąć filmu z Goslingiem i Fassbenderem ;-) Natomiast ciekawe ile osób "poszło na Malicka" i w ogóle wie na co się pisało. Bo to jednak specyficzny twórca, który ostatnio kręci płynące filmy o niczym. Piękne, te zdjęcia mnie zachwycają, ale jakoś mało w nich treści. Choć Drzewo życia jeszcze jest bardzo ciekawe, Knight of cups już nie aż tak. Nie dziwię się rozczarowaniu ludzi i tym, którzy wychodzą z seansu. Sam nie wiem czy mi się spodoba, ale na pewno uśmiechnę się gdy zobaczę takie osoby ;-)

  • psjjjj ocenił(a) ten film na: 7

    idiomka Masz rację z tymi przemyśleniami, ale zapewniam Cię, że tego rodzaju "rozkminy" są powszechne także wśród 20-paro-latek. Miałem (nie)przyjemność właśnie z takimi się zadawać i wierz mi, że w tej kwestii ten film oddaje rzeczywistość.

  • psjjjj Tylko zapominasz o jednej rzeczy. Jeżeli spotkasz na swojej drodze durnia, to naprawdę chcesz zrobić o nim film? Opowiedzieć o tym durniu, który nie ma nic do zaoferowania prócz swojej głupoty? Może i są takie osoby jak z filmu Malicka, ale nie powinno się robić o nich filmów.

  • modzel94 ocenił(a) ten film na: 7

    Nick_filmweb To jest twoja ocena, że taka osoba jest durniem.
    Film przedstawia inną perspektywę, perspektywę ludzi, którzy kroczą własną ścieżką, niezależnie od opinii społecznych.
    I to tak należy ten film odbierać, próbować chłonąć ich refleksję i styl życia, wyłączając własne systemy ocenne. I tym samym próbować zajrzeć wgłąb samego siebie, być może odkrywając pewne ukryte karty swojejpodświadomości.

  • Sqrchybyk ocenił(a) ten film na: 4

    modzel94 "I to tak należy ten film odbierać, próbować chłonąć ich refleksję i styl życia, wyłączając własne systemy ocenne."

    Próbowałem, nie udało się :/ Nie nazwę ich "durniami", ale zgadzam się z założycielką tematu, że te ich rozkminy są w większości zwyczajnie infantylne. Może to kwestia nie tyle ich treści, co sposobu przedstawienia, ciężko powiedzieć...

  • psjjjj Są ogólnie powszechne. Tylko po co przypisywać je konkretnie wiekowi. Trochę absurd.

  • princessselma ocenił(a) ten film na: 8

    idiomka o to właśnie w tym filmie chodziło, właśnie to miał pokazać i zmęczyć, ku refleksji

  • princessselma Czyli jednak film dla gimnazjalistów...

    Bo jeżeli ktoś jest starszy i nie przerobił wcześniej sam takiej "głębi" przesłania, to żaden film tego nie zmieni.

  • Mikez ocenił(a) ten film na: 5

    idiomka Jak na Malicka to akcja w "Song to Song" była bardzo liniowa ;)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 5

    Mikez Jeśli już - LINEARNA.

  • idiomka idiomka, jak miło czytać właśnie takie wypowiedzi. Jeżeli takich osób takich Ty jest więcej, prawdziwych, wrażliwych na kino, to ten sparszywiały świat może jeszcze trochę potrwa i może stanie się mniej parszywy.

    Niestety, póki co, nikogo, łącznie z panem Popieleckim nie stać na to aby oznajmić Mallickowi, że jest zwyczajnym grafomanem.

  • Sqrchybyk ocenił(a) ten film na: 4

    Nick_filmweb "oznajmić Mallickowi, że jest zwyczajnym grafomanem"

    Chyba jednak nadzwyczajnym :)

  • MaX_20 ocenił(a) ten film na: 4

    idiomka Pomyślałem dokładnie to samo, co do słowa.

  • idiomka Przeczytałam Twoją wypowiedź a mimo to poszłam. Teraz świadomie mogę Ci przyznać rację

  • idiomka Ojej z tymi przemyśleniami jak dziecko. Minki też miała fajne:) Twórca stworzył porozumienie. Duet.

  • Roy_v_beck ocenił(a) ten film na: 3

    idiomka Zgadzam się i popieram, znaczy wiele z tych przemyśleń jest stosunkowo realistyczna, ale podawanie ich widzowi po prostu w taki sposób przez tę narrację z offu, no to jest traktowanie oglądającego jak debila. To było tłumaczenie tego, co się dzieje na ekranie, bo reżyser nie umiał sensownie przedstawić postaci i połączyć scen.

    A ogólnie to takie jest "od dobrobytu we łbie się poprzewracało". Jeszcze na koniec ta gloryfikacja prostego życia przez leżenie krzyżem na polu, reżyser pojęcia nie ma o prostym życiu. To było maksymalnie kiczowate.

  • idiomka Cześć! Wybaczcie mi, ale ja tak trochę nie na temat... Choć mój wpis jest z kinem Malicka związany.
    Strasznie ciężko jest znaleźć ludzi, świadomie a nie z przypadku, oglądających kino tego reżysera.
    Taki więc wątek jak ten jest dla mnie świetną okazją na zaproszenie Was do obejrzenia mojego filmu i podpytanie o kilka rzeczy z nim związanych.
    Przez cały 2016 rok kręciłem film w którym Z ZAŁOŻENIA miałem wzorować się na kinie Terrence'a Malicka. Zaczerpnąłem też troszkę z Xaviera Dolana czy rzeczy takiej jak nawet treny :)
    Film skończyłem w marcu tego roku i złożyło się tak ciekawie, że niewiele potem premierę miał nowy obraz Malicka.
    Jak widzę dyskusja na temat jego nowego dzieła rozgorzała od razu po premierze.
    Chciałbym zatem wykorzystać ten gorący okres aby poznać opinię ludzi "znających temat". Tych, którzy doskonale wiedzą jakim stylem tworzenia charakteryzuje się Malick.
    Jeśli mielibyście ochotę to zaprosiłbym Was do swojego filmu i poprosił o krótką opinię.
    Mogę wszystko podesłać w wiadomości prywatnej :)
    http://www.filmweb.pl/video/zwiastun/nr+1-42083

  • Freefeynman123 ocenił(a) ten film na: 6

    BUNCH Cześć, byłbym bardzo zainteresowany, proszę o wiadomość prywatną ze szczegółami;]

  • Freefeynman123 ocenił(a) ten film na: 6

    BUNCH Napisałem Ci opinię w wiadomości prywatnej, mam nadzieję, że dotarła.

  • boublarz ocenił(a) ten film na: 6

    BUNCH podsyłaj

  • BUNCH Siemka. Nie mogę Ci wysłać PW, ale też jestem zainteresowany filmem

  • Sqrchybyk ocenił(a) ten film na: 4

    BUNCH Wygląda nieźle. Z Dolana to chyba fryzura bohatera :) Chętnie obejrzę, ale nie wcześniej niż za miesiąc, na razie mam dość takiego kina.

  • BUNCH chętnie obejrzę

  • idiomka mam dokładnie te same odczucia jeśli chodzi o monologi z offu.
    najbardziej mnie zmęczyło to monotonne klepnie w tle mądrości, rodem z pamiętnika "szukającego siebie" nastolatka.
    swoją drogą film przypominał mi polskie "Wszystkie nieprzespane noce", tylko tam bohaterzy byli młodsi, co usprawiedliwiało ich styl życia i niedojrzałość.

  • Alex303 ocenił(a) ten film na: 3

    _j_w_ Dokładnie, takie amerykańskie "Wszystkie nieprzespane noce"

  • idiomka A mi się podobało. Może dlatego, że nie szukałem żadnej głębi. Nie podpinałem niczego pod stereotypy w rodzaju: małolat - filozof, niedojrzały, męczący, ... Po prostu obejrzałem i ... trochę się tak jakoś wciągnąłem, a nawet utożsamiłem z opowieścią. Realia nie są tak istotne. Historia jest ponadczasowa i wg mnie nieźle przedstawiona. W życiu tak właśnie jest, że możemy łatwo i głupio stracić coś pięknego. Każdy bez względu na wiek ... popełnia błędy. Coś traci, potem żałuje. W coś się uwikła,... Ot życie. Może banał? Może. A swoją drogą na tym polega kino, - że każdy widz ma prawo zobaczyć ... co chce dostrzec...

  • Sqrchybyk ocenił(a) ten film na: 4

    idiomka Zgadzam się ogólnie, ale minek one akurat za dużo nie robiły :)

  • siery4 ocenił(a) ten film na: 9

    idiomka Nie przyszło Ci do głowy, że Malick tym filmem właśnie określił ten caly rock'n'rollowy światek, obnażył te infantylne dzieciaki dążące tylko do przyjemności. Narko, alko, wolny sex etc. Weźcie sobie pierwszy lepszy tekst jakiegoś rockowego jankeskiego kawałka. Infantylne to na maksa, ale ludzie łykają jak młode pelikany. Oczywiście nie brak też ambitnych kapel w tym gatunku muzyki (choćby Radiohead czy Pink Floyd) ale umówmy się zdecydowana większość to tania papka w stylu - love krowę. Miejscami Malick trochę łopatologicznie to ukazuje - zgodzę się. Ale może tak właśnie miało być, takie było zamierzenie. Mamy to zestawienie życia w wielkim mieście, w tzw. szoł-bizie ze spokojnym życiem na prowincji. Para głównych bohaterów na końcu wybiera jedną z tych ścieżek. Wg mnie hejtujecie, bo po prostu nie bawi was sposób przedstawiania rzeczywistości przez Malicka - te dłużyzny, skrawki myśli, płynące obrazy. Nie każdy to lubi. Co do infantylizmu - ogólnie rzecz biorąc w ludziach jest tego w chu...steczkę i to są niepodważalne fakty. Spotkałem w życiu ludzi, którzy rozwalali mnie na łopatki swoją niedojrzałością i tandetnym rozumowaniem, pojmowaniem świata. a byli i nadal są to ludzie w bardzo różnym wieku.

  • Vanillia ocenił(a) ten film na: 5

    siery4 Uwielbiam styl Malicka, oglądałam większość jego filmów (choć może nie ma on na koncie porażającej liczby), a mimo wszystko uważam, że film jest słaby, bardzo napuszony, bardzo udawany, bardzo dla konkretnej grupy osób.

  • dedorka ocenił(a) ten film na: 6

    idiomka "jestem juz zmęczona oglądaniem po raz kolejny, w kolejnej odsłonie, dorosłych i niedojrzałych ludzi" - Czyli biedny Malick zebrał od Ciebie cięgi za inne gó.niane filmy, jakie obejrzałaś, a ten po prostu przepełnił czarę goryczy?
    "ma przemyślenia jak dziecko" - no właśnie, takie mam odczucia, gdy czytam pseudointelektualne wypowiedzi tego typu - niby chce się coś przekazać, ale w tak banalny, nic nie wnoszący, właściwie nawet nic niesugerujący sposób...

  • NidhoggVrede ocenił(a) ten film na: 2

    idiomka zero akcji, zero treści... po prostu NUDA! Jak widać zarówno Gosling, jak i Fassbender grają w coraz gorszych filmach...

  • mevah777 ocenił(a) ten film na: 3

    idiomka Pełna zgoda. Mizdrząca się Portman, chociaż piękna jak marzenie, nieznośna.

  • idiomka A ja bym cię poprosił żebyś zmarnowała jeszcze raz te dwie godziny i odpisała czy naprawdę nie zauważasz czegoś głębszego w tym wspaniałym filmie