Myślę i myślę, i nie mam się do czego przyczepić. Charlie jest, kosmici są, scenariusz typowy dla lat 90' jest, a i efekty naprawdę niezłe. Mało tego, bo film nie jest wcale głupi...
Wyglądało to z początku na średni film, ale z czasem zaczął się rozkręcać w pozytywnym
kierunku i trzymał w napięciu, film s-f ale dobrze zrobiony i niezła kreacja Charlieho Sheena,
do tego ładna aktorka grała jego dziewczynę. Od siebie daje 8/10
Wyglądało to w miarę poważnie do momentu wyskoku kosmity przez sufit. I do tego miny Charlie'ego! Komedia. Niestety reżyser usiłował sklecić to na serio i wyszedł niezły kicz. Z drugiej strony nie jest ten film totalnym barachłem i przy odrobinie talentu można było coś z tego ukręcić
Da się obejrzeć. Nic szczególnego, ale przynajmniej jest to sf nie stawiające tylko na efekty specjalne. Do czego się mogę przyczepić to:
- bohater od tak wychodzi z elektrowni pełnej kosmitów;
- od tak ucieka z Meksyku, mimo, że oskarżony jest o morderstwo;
- ekobzdury o wpływie człowieka na efekt cieplarniany;
-...
bardzo ciekawy film science-fiction.nie wiedzialem,ze Charlie Sheen potrafi zagrac powazna role,a nie tylko rozbrykanych gliniarzy czy kochankow z HOT SHOTS
Film za długi, gra Charlie'ego Sheena mogła się podobać, ale tylko w pierwszej połowie filmu. Watek kosmitów ciekawie pokazany dość, ale ogólny odbiór przeciętny.
Powiem tak Charlie Shenn Jakoś obecnie zbyt kojarzy mi się z komediami i jego poważne miny
sam sobie przekładam na te z Hot Shot itp. Co do fabuły to wciąga, może troszkę momentami
przynudza ale na małą chwilkę. Plusami jest brak niepotrzebnego romansu i paplaniny o miłości
i wierności ludzi itp. Efekty jak na...
Są filmy SF które są tak głupie i złe że aż śmieszne i ogląda się je dla beki...ten do nich niestety nie należy.. jest naprawdę słaby, zły i koszmarny w najgorszy możliwy sposób.
Dlaczego?Ano dlatego że sili się na poważne kino choć brakuje mu wszystkiego. Jakości, wiarygodności i pomysłu..