Mógłbym wiele się rozpisać dlaczego film mi się podobał, gdybym natomiast był jakiś "wielkim krytykiem" to znalazłbym
setki rzeczy do których dało by się przyczepić czy ponarzekać. Ale po skończeniu tego filmu, jakoś wcale mnie nie
obchodziło czy jest dobry czy nie, ani na jaką ocenę zasługuję. Nie chcę mi się też...
Film nie ogranicza się tylko do żartów związanych z absurdalną sytuacją Davida. Z czasem Starbuck staje się bardziej opowieścią o odpowiedzialności, rodzinie i dojrzewaniu. David zaczyna potajemnie obserwować swoje dorosłe dzieci i pomagać im w różnych sytuacjach. I właśnie tutaj film potrafi być naprawdę przyjemny,...
więcej