coś tam ci pionierscy pionierzy mieli jakieś fiksuś dyrduś w temacie szeroko pojętej konsumpcji - w Opowieści o Komarze tytułowy pęka z przepicia, tu piesek z przeżarcia. plus jeszcze jeden a stały element godny odnotowania - zamknięcie wszystkiego co się dzieje w odrealniającej bańce sennego marzenia.