Klimat Walkig Dead, z najlepszych czasów. Muzyka świetna, mocny. Lubię takie klimaty, chociaż Bosworth momentami irytująca....
To już się robi nudne! Scenarzyści już na prawdę nie mają innych pomysłów, jak to wciskanie bzdur, że po katastrofie i zdziesiątkowaniu ludności, w postapo nagle 99% społeczeństwa staje się zwyrodnialcami i psychopatami? Skąd w ogóle to założenie się wzięło, ja rozumiem, że to ma być motorem akcji, ale do cholery w...
dosyć brutalny, szczypta humoru, i Kate Bosworth nie jest jakąś słodką pindzią, sporo fajnych postaci drugoplanowych.