Arcydzieło

Fenomenalny film. Anton to jeden z kilku najlepszych zabójcow filmowych w dziejach. Bardem gra go genialnie-zasłużony oscar. W No Country for Old Men mnostwo jest metafor,postaci sa bardzo ciekawe,spostrzeżenia reżyserów trafne,fabuła znakomita. Dzieło braci coen oglada sie jednym tchem i nawet sie nie zorientowałem,kiedy te dwie godziny minely. Absolutnie polecam !

31
  • E tam, jesteś zapóźniony, zachwyty tym filmem to historia. I polecać nie trzeba. Po prostu z tymi co jeszcze nie oglądali nie pij piwa. Ani wódki. Bo wina i tak nie piją.! jej!

  • Ja oglądałam go dwa dni. Zabrałam się za niego pewnego wieczoru ale był tak nudny ,że wolałam obejrzeć premierę nowego odcinka rodzinki.pl bo już prawie spałam. Kiedy oglądałam po raz drugi,myślałam że od scen w motelach zacznie się rozkręcać ale niestety nie. Druga połowa filmu tez mnie rozczarowała. Zgadzam się co do postaci Antona,to było świetne,ale reszta to była dla mnie pomyłka. Jakbym oglądała dwa różne filmy.

    • " wolałam obejrzeć premierę nowego odcinka rodzinki.pl" HAHAHAHA
      I TUTAJ KOŃCZĘ BRANIE NA POWAŻNIE

      • Ten film mnie tak nudził że nie dałam rady obejrzeć go do końca. No i dziękuję,że za wyrażanie swojej opinii nie będę brana na poważnie ;-) nie każdy ma taki sam gust

        • Mój gust twierdzi, że wybieranie rodzinki.pl ponad "To nie jest kraj dla starych ludzi" to gust beznadziejny.

          • Dzięki za twoją opinię,jednak dla mnie wydaje się bardziej ciekawy zabawny odcinek rodzinki niż nudny i w sumie beznadziejny "to nie jest kraj dla starych ludzi". Film jakby zrobiony z trzech odrębnych ,zmontowanych na siłę obrazów. Masz swój gust ja mam swój i nazwanie mojego beznadziejnym przez ciebie jest nie na miejscu i ogólnie niemiłe. Ja ci nie piszę że twój jest beznadziejny tylko dlatego że lubisz jeden film który mi się nie podobał.

            • Dlaczego nie piszesz, że mój gust jest beznadziejny?
              Dlaczego miałbym być miły?
              Widzisz, dla mnie rodzinka.pl to nie są nawet niziny moich potrzeb, to jakieś piekło, w którym smażą się temu podobne materiały, na niższych kręgach są już tylko Trudne Sprawy.

              A do "To nie jest kraj dla starych ludzi" można porządnie rozmyślać, to bodziec, zapalnik refleksji nad moralnością i jej upadkiem, to obraz, który można interpretować rozmaicie, natomiast wymaga to chęci interpretowania czegokolwiek w ogóle. Mnie interesują tylko takie filmy, a nie jakaś rodzinka.pl o skajpajach z Karolakiem w roli głównej.

              • Nie piszę,że twój gust jest beznadziejny bo staram się być miła. Szukasz bodźców które powodują refleksje na temat życia ale widać nie przetwarzasz ich na praktykę skoro pytasz dlaczego masz być miły. Odnośnie rodzinki traktuje ją jako zwykła rozrywkę,bo tak filmy można oglądać tez dla rozrywki ,nie tylko do szukania głębi. Tym bardziej ze jestem zwykłym człowiekiem a nie artysta i potrzebuje czasem wytchnienia od jakichkolwiek refleksji i potrzebuje czegoś zwykłego,głupiego,śmiesznego.

                • Jaka jest relacja pomiędzy refleksją nad życiem a pytaniem o bycie miłym? Jestem bardzo ciekaw.

                • Taka jest relacja ,że jeśli twoje refleksje dotyczą życia to raczej już zdążyłeś zauważyć ,że lepiej jest być miłym prawda. Zresztą każdy dojrzały człowiek,a mniemam że taki jesteś,wie że bycie miłym to dobra cnota i że warto takim być;-)

                • Kto ci tak powiedział? Biblia?
                  Grawitacja nie jest miła, sprawdź próbując latać.
                  Lepiej jest nie mieć uczuć i odnieść sukces niż cackać się ze słabeuszami.

                • Wspominałam coś o Biblii? No i oświec mnie o co ci chodzi z grawitacja bo jakoś nie mam pojęcia. Czytając twoje wywody cisną się mi na usta takie słowa że szkoda gadać.Ale nie będę się żniżać bodajże do twojego poziomu.
                  P.S. właśnie dzięki takim ludziom jak ty niektórzy nie mają sensu życia.
                  Myślę że raczej nikt cię nie lubi.

                • Mój drogi masz za duże mniemanie o sobie,musisz sobie wbić do głowy że nie każdy jest taki jak ty i nie każdy lubi to co ty. Są różni ludzie i każdy ma swój gust a według ciebie tylko twój jest ten właściwy. Nie rozumiem dlaczego tak myślisz. Nie będę się kłócić przez to że komuś się nie podoba to ,że nie lubię filmu który jemu się podoba. Koniec konwersacji.

                • Grawitacja to taka metafora, że świat nie jest miły, tylko zwierzęta stadne operują takimi mechanizmami - w rzadkich sytuacjach.
                  To w Biblii zawarte są głupoty o cnocie i byciu miłym, a że wiele osób dojrzewa w środowiskach religijnych zwłaszcza w Polsce, to strzelałem. Nawet jeśli tak było, to pewnie o tym nie wiesz.
                  Nie istnieje żaden absolutystyczny sens życia, natomiast jeśli chodzi o nieabsolutystyczny: jeśli komuś druga osoba odbiera ten sens poprzez bycie niemiłym, to ma problem ze sobą.
                  Moje mniemanie jest idealne, bo prawdziwe, czyli zgadza się z faktycznym stanem rzeczywistości. Wiem, co jest nie tak, a co jest dobrze.
                  Ale ja wiem, że ludzie się różnią, mówienie mi tego to powtarzanie truizmu (podpowiadam - rzecz powszechnie znana).
                  Nie uważam, że mój gust jest właściwy, mój gust to mój gust, więc gusta inne od mojego albo są w moich oczach po prostu inne, albo wręcz beznadziejne.
                  Powiedz mi jeszcze, że o gustach się nie dyskutuje - wytłumaczę ci, co jest w tym nieprawdziwego i potem puszczę wolno, żebyś mogła sobie pooglądać rodzinkę.pl.
                  Notabene nie znam żadnej interesującej, inteligentnej czy mądrej osoby, która oglądałaby takie programy czy w ogóle TV - nie jest to może dobra grupa reprezentatywna, ale sądzę, że można wyciągnąć wnioski. Klakiery oglądające byle gówno z kineskopu kontra ludzie krytyczni i wymagający.

                • Ja akurat jestem osobą inteligentną i oglądanie rodzinki nie jest dla mnie czymś dziwnym. To że człowiek jest mądry nie znaczy że musi oglądać wyłącznie filmy z sensem,chodzić do galerii sztuki lub do teatru. Bo właśnie tak widzę człowieka mądrego po twoim przedstawieniu. Ja mam duże poczucie humoru i lubię czasem obejrzeć coś co mnie rozsmieszy. Nie chce być zgorzknialą osoba która ma wszystkich w nosie bo najważniejszy jest sam on. O gustach się dyskutuje ale dyskusja polega na kulturalnej rozmowie a nie wzajemnym wytykaniu sobie. Powracając do bycia miłym. Mamy postęp cywilizacyjny i nie żyjemy juz w świecie gdzie stadem ludzi kierował samiec alfa,który był jaki był. Żyjemy w XXI wieku i teraz by do czegoś dojść trzeba być w miarę człowiekiem by ludzie po drodze do sukcesu cię nie zniszczyli. Poza tym jaki sens ma życie w którym jesteś nikim dla innych?

                • Udowodnisz swoją inteligencję?
                  Humor też może być inteligentny i właśnie taki jest najlepszy, kiedy wymaga myślenia i rozbraja swoim geniuszem zawartym w zwykłym gagu.
                  A kto jest najważniejszy? Inni? Kłamstwo. Najważniejsza jesteś ty i tylko ty, egoizm to najlepszy mechanizm, którym powinno się kierować w życiu. Nawet związki czy pomoc innym to egoizm.
                  A czy to jest niekulturalna rozmowa i coś komuś wytykam? Wyrażam swoją opinię o cudzym guście, tyle. Nie obraziłem cię ani razu.
                  Człowiek w ogóle się nie zmienił, mechanizmy są te same, a cywilizacja to tylko kolos na glinianych nogach. Całą ludzkością rządzi grupa samców alfa, państwami - samce alfa, mikrospołecznościami - samce alfa. Nieprawda? To gdzie liderem jest jakiś umysłowy inwalida bez osiągnięć? Nigdzie. Jesteś bezużyteczny - nadajesz się do utylizacji, a nie do życia w społeczeństwie. Nie jest to dobre, ale jest prawdziwe. Dzieci w podstawówkach wypieprzają na bok dzieci wyróżniające się czy zwyczajnie gorsze. Taka jest zwierzęca natura, ostracyzm, krytykowanie niepożądanych cech.
                  To trzeba być samcem alfa, by do czegoś dojść, czy nie? Trzeba być miłym, czy działać jak socjopata? To drugie.
                  Życie nie ma absolutystycznego, obiektywnego sensu, natomiast każdy człowiek tworzy sobie sam ten drugi, nieabsolutystyczny i subiektywny. Jeśli komuś nie zależy na opinii trzody, to jest to właśnie sens - nie zgadzasz się? TO jest wytykanie. Bo jak to tak, nie przejmować się innymi i nie integrować z nimi? To nie może tak być... Ehe.

                • Myślę,że powinniśmy zakończyć tę rozmowę. Mamy dwa różne światopoglądy i z naszymi charakterami po prostu się nie dogadamy. Wyrazilismy swoją opinię odnośnie filmów i niech tak zostanie. Nie chce na forum filmowym opowiadać o życiu itd.

                • Każde miejsce jest dobre.
                  Masz duuużo moralności i bajek o byciu miłym w głowie.

                • Nie czytałem całej dyskusji, ale wystarczyła dwa komentarze, żeby stwierdzić, że uważasz się za tego "lepszego co to film zrozumiał". A ten kto nie rozumie to oczywiście kretyn. Moim zdaniem bracia Coen kręcą filmy naprawdę ponadprzeciętne, ale w tym filmie moim zdaniem przeholowali z niedopowiedzeniem, i symbolami. Nie znaczy, że film był zły, bo się zastanawiam nad oceną 7, a 8 (skłaniając się bardziej do 8), ale uważanie filmu za arcydzieło tylko dlatego, że mimo wolnej akcji człowiek się nie nudził... mi to nie wystarcza. Nawet pomimo niekiedy genialnych dialogów i gry aktorskiej.

                • Przeczytaj wszystkie, potem się wypowiadaj. Nie uważam się za lepszego, co to film zrozumiał, wyśmiewam tylko stawianie rodzinki.pl nad tym filmem. Nigdzie nie napisałem, że jest to arcydzieło, moją ocenę widać, więc nie wiem, skąd te wnioski.

                • To może przeczytaj jeszcze raz komentarz efty18? Nigdzie nie stawiała serialu nad film. Powiedziała, że to zobaczyła zamiast filmu, bo była zmęczona. To chyba logiczne, że jak się jest bardzo zmęczonym lepiej zobaczyć coś lekkiego przy czym nie trzeba dużo myśleć? Reszta dyskusji była sprowokowana przez Twoją zaczepkę. Magiczna kombinacja ctrl+f wystarczała, żeby zorientować się, że wypominałeś później jeszcze kilka razy swój mega punkt zaczepny do dyskusji, czyli oglądanie !!!RODZINKI!!!. Twój poziom prowadzenia dyskusji widać bardzo dobrze. Rozmówczyni też. Każdy może ocenić, od kogo jest wyższy. Nie pomagają Ci w tym zwroty takie jak "masz dużo bajek o byciu miłym w głowie", śmieszne wywody o udowadnianiu inteligencji, wypominanie egoizmu (???), wielu ludzi czytających Biblie nie dojrzało (ojaniemogę... jesteśmy w gimnacjum?). Z kolei odważna teza efty18 "Myślę że raczej nikt cię nie lubi", była myślę nie na miejscu. Myślę, że ktoś Cię tam lubi, ale podpisuje się, że na pewno mniej osób niż by mogło (jakbym miał strzelać to masz tam paru ponurych kolegów - ale to też tylko mój osąd). I nie ratuje tego też nawet to, że wolisz przed spaniem taki film od serialu. Rzeczywiście powinienem nie używać słowa "arcydzieło", bo go nie użyłeś.
                  P.S. też nie lubię wszystkich takich serialów, bo uważam, ze za wielu u mnie nie wniosą i są za mało wymagające, a wtedy wolę iść spać niż taki serial oglądać. Ale swoją opinie mam dla siebie i nie oceniam innych przez wzgląd na nią. Ot cała różnica.

                • nom

                • Dobrze, że się zgadzasz. Też nie miałbym na Twoim miejscu co odpowiedzieć. Pozdrawiam.

                • ale przecież odpowiedziałem
                  pozdrawiam

                • @sontagwoj Brak odpowiedzi ze strony Szejpsziftera to jedyna możliwa reakcja na tłumaczenie swojej racji ludziom ,którzy nie wyłapują sedna wypowiedzi tylko krążą jak sępy wokół pojedynczych ,wydartych z kontekstu zdań. I nie mowa tu już o guście ,lecz zrozum jedną rzecz - możesz sobie uważać ,że Mona Lisa to bohomaz i wygłosić swoją opinie publicznie ,ale nie możesz mieć później pretensji ,że całe grono ludzi biegłych w dziedzinie sztuki odbierze cię jako debila. Co za różnica czy przekażą ci to w sposób kulturalny i miły czy bardziej emocjonalny ,pozbawiony skrupułów. Liczy się to aby autor idiotycznej opinii zrozumiał ,że ośmiesza się publicznie i zastanowił na następny raz nim podzieli się z innymi swoimi "złotymi myślami". A co do komentarzy efty18 ,to lepiej sam przeczytaj dalsze posty o których pisał Szejpszifter.

                  Cytuję : "Dzięki za twoją opinię,jednak dla mnie wydaje się bardziej ciekawy zabawny odcinek rodzinki niż nudny i w sumie beznadziejny "to nie jest kraj dla starych ludzi".

                  Pominę już fakt ,że osoba ta nie potrafi nawet poprawnie skleić zdania w języku polskim ,co świadczy o jej braku szacunku do innych użytkowników.

                • Ja nie potrafię skleić zdania?! Każdy ma swoje gusta i nie będę lubiła filmu tylko dlatego że inni uważają go za świetny. To jakiś absurd. Jedni wolą komedie,inni horrory ,kolejni romanse. Dla niektórych taki film jak ten może być nudny. Dla mnie był i nie będę pisać że jest świetny bo większość osób tak uważa. Gdybym wmawiała Ci ,że film którego nie lubisz jest świetny to zmieniłbyś zdanie?! Poza tym wydaje mi się,ze brakiem szacunku do innych jest obrażanie kogoś a nie problem ze złożeniem zdania.

                • O tym pisałem. Rozmowa z tobą to jak wykładanie zawiłości fizyki kwantowej szympansowi. Z tą różnicą ,że szympans chyba prędzej pojąłby co się mu tłumaczy. Ale dobrze ,ostatni raz spróbuję ci wyjaśnić o co chodzi ,najbardziej łopatologicznie jak się da:
                  1. Tak , każdy ma swój gust i po to jest ta strona ,aby o nim dyskutować z innymi użytkownikami.
                  2. Nie , żaden normalny człowiek nie będzie dla ciebie miły tylko dlatego, że ty tak sobie zażyczyłaś. Komentując coś na forum publicznym licz się z tym ,że inni użytkownicy mogą cię ocenić na podstawie poziomu ,jaki reprezentują twoje wypowiedzi. Za niestosowne uważam jedynie wulgaryzmy i wycieczki osobiste ,np. tą którą zrobiłaś Szejpszifterowi sugerując ,że musi mieć mało znajomych i nie być lubianym ponieważ ma ponure spojrzenie na świat.
                  3. JESZCZE RAZ przeczytaj mój przykład o Mona Lisie ,jeśli zrobisz to uważnie być może zrozumiesz skąd moja negatywna reakcja na twój komentarz. Jeżeli nadal nie pojmiesz ,to mimo mojej anielskie cierpliwości będę zmuszony zostawić cię w błędzie ,by nie narażać nerwów na szwank. Pozdrawiam. :)

                • To co jest takiego super w tym filmie poza grą aktorską, ujęciami i klimatem?
                  Ma to drugie dno czy nie?
                  Gdzie te wasze metafory od których miał się roić?

                • Dodatkowo WaranZKomodom to wg. mnie Pan Szejpszifter czy jakoś tak. Jakimś cudem Waran założył konto na stronie i tego samego dnia wtrącił się do rozmowy ( powiedzmy, bo już była godzina 12.05 następnego dnia) . Kto chce niech podejrzy dane konta Pana Warana. Świetna zagrywka od Filmwebu pozwalająca namierzyć nieuczciwych i leniwych ( bo konto można założyć wcześniej, właśnie na takie okazje) rozmówców. Kto chce niech zobaczy ile Pan Waran miał wypowiedzi od stycznia 2016 na Filmwebie. Całe trzy, w tym dwie w tym wątku :D

                  Wracając do filmu... bezsprzecznie ma klimat i to tyle. Zapytam za JerychoKid. Gdzie te wasze metafory od których miał się roić?

      • Szejpszifter dobrze pisze!

  • Ja ilekroć ten film oglądam tylekroć jestem tego samego zdania co Ty

  • Gonzo - bo masz powyżej 30 lat sądę. Dla młodziaków to nudne może być. Hej!

  • Absolutnie się z tym zgadzam !!

  • Zgadzam się z każdym słowem. Wrażenia zostają na długo i to mocne. Po obejrzeniu takiego filmu żałuję, że nie mogę obejrzeć go jeszcze raz po raz pierwszy ;) Bardem - genialny...

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: