Nie ukrywam, że mam pewien sentyment do lat 80-tych, które dla mojego pokolenia są okresem kontrkultury i buntu przeci tzw. szarej rzeczywistości. Inna sprawa, na ile bunt ten był śmieszny, na ile prawdziwy, na ile był jedynie odpryskiem rocka z państw zachodnich.
Scenariusz, pomysł na film całkowicie skopany. Jedyna...
z cyklu: widzimy audio, słyszymy video.
sztuka formułowania zbawiennych nadznaczeń na pierwszych korelacjach aus der breslau z autorską narracją doroty.
naliczyłem mniej śmiechów niż na Wilczycy, ale powracają stałe motywy:
wyrazy dźwiękonaśladowcze
(cmok.)
stan budowy polskich dróg
(a tymczasem...