Na początku nudna, lecz później niektóre momenty śmieszne. Dobra ścieżka filmowa. Gdyby nie słaby początek dałbym więcej.
polecam również "wielki podryw" tu też wspaniała Sigourney Weaver, podobne klimaty to m.in. "narzeczony mimo woli" czy "Jak stracić chłopaka w 10 dni" i wiele innych :)
Przezabawna komedia w typowym stylu. Oklepana fabula moze nudzic, ale rekompensuja
ja z duza nawiazka liczne gagi, genialne motywy i dialogi. Polecam!
Kolejny filmik z cyklu dobra(brzydka) i zła (ładna) uczennica. W filmie ten sam wątek dotyka dobrej i złej matki - ciotki uczennic. Średniak, dla zabicia czasu można obejrzeć.
Pozdr.
Komedia ta jest zbiorem gagów , niezbyt wyszukanych, przewidywalnych i z dziedziny "bohater się potknął, auhaha" ;) Tyle dobrze, że żarciki nie są jakieś obrzydliwe czy przegięte, ale z drugiej strony tak nijakie, że oglądająć film zaczyna się odczuwać pewne zażenowanie tym faktem:) Nawet znane nazwiska nie ratują...
Myślałem po tym filmie, że Curtis jest sporo starsza,a tu zaskoczenie bo jest młodsza od Weaver i to o 9 lat!!! Szoking
Odette była zjawiskowa. Natomiast Kristen Bell - to już druga kreacja drugoplanowa podobna do "When in Rome". Film jest lekki i przyjemnie się go ogląda.
Pomysł wyjściowy zagwarantował nam bardzo zabawną i lekką komedię romantyczną. Jest ona pełna szablonowych żartów i prostych rozwiązań. Ale też zaskakuje aktorsko, ma dobre tempo i jako rozrywka na wieczór sprawdza się idealnie. Zwłaszcza że obsada też jest nie byle jaka, a niespodzianek w filmie nie brakuje. No i co...
więcej
Według mnie, ten film to żadna rewelka... Przynajmniej ja tak uważam:) Ogólnie można
obejrzeć jeśli się niema nic do roboty, ale np. do kina to bym na to z pewnością nie radziła
iść. Jak dla mnie końcówka mogłaby być taka, że ślób się nie odbywa, ci co mieli się żenić
rozchodzą się, ale w przyjaźni (mogło by to...
Komentarze są tak słabe jak ludzie co je napisali. Kino lekkie, śmieszne i przyjemne, fajnie
się ogląda.
Naprawdę fajny film chociaż nie płacze się na nim za śmiechu to bardzo przyjemnie się go ogląda. Polecam obejrzeć zwłaszcza kobietom!
i film, który obejrzałam dla Bell, bo niedawno widziałam całą serię o Veronice Mars...naprawdę mi się podobał, choć początkowo wcale nie miałam zamiaru go oglądać.Wydawało mi się,że będzie to głupia komedia w stylu rzucania się ciastem i.t.p.
Na szczęście dałam filmowi drugą szansę, przyjrzałam się obsadzie i strzał!...