genialnie zagrany, i opowiedziany. Ogląda się trochę jak sztukę teatralną. Trio Zajączkowska, Bobik i Ame idealna zwariowana rodzinka. Ogląda się jednym tchem. Super!
To taka dziecięca odpowiedź na film Pawlikowskiego. Dziecięca, bo opowiedziana przez młodą niezawinioną ofiarochaterkę życiowych dramatów. Dawno nie widziałem tak dobrego polskiego filmu. A może właśnie od czasów zimnej wojny? Rewelacja!
...Tatko był takim jakim go widzimy przez większość filmu; czy był taki czuły do swojej Perły, czy tylko to wyobrażenie jakiego Tatkę chciała mieć? Bo trzeci akt filmu powala z nóg i zadaje mi takie pytanie.