Co by nie mówić o tym filmie, to według mnie warto go obejrzeć z jednego powodu - przynajmniej dla mnie zawsze będzie on definicją tego, co męskie. Te seksowne skórzane kurtki i białe podkoszulki, duże ciemne okulary, zmierzwione włosy, spocone ciała... ahh ;) Minęło ponad dwadzieścia lat od premiery Top Gun, a ten...
Prawda o Top Gun jest taka, że cokolwiek by kto nie mówił, historia w nim opowiedziana jest kwintesencją marzeń każdego mężczyzny. Nie ma filmu w historii kinematografii, który bardziej trafiłby w sedno naszego męskiego jestestwa. Tak samo jak nie ma mężczyzny na świecie, który nie zamieniłby się z Maverickiem. Muzyka...
więcejDlaczego w tym filmie wszyscy są zawsze spoceni? Czy to celowy zabieg, np. w celu dodania bohaterom męskości, albo dramatyzmu przedstawionych sytuacji?
A sam film słabiutki i prosty jak konstrukcja cepa. Wczoraj oglądałem pierwszy raz i rozumiem kult jakim obrósł (dla dzieciaków latanie myśliwcami to musiało być...
Obejrzałem po dwudziestu paru latach, by sprawdzić, czy zrobi na mnie takie samo wrażenie, jak wtedy, gdy byłem podlotkiem. I teraz wydał mi się tak samo nudny. Niewiele tu fabuły, romans "na siłę" miedzy nią a nim i ta mecząca piosenka z ta zagrywką bą-bą.... bą-bą.... bą-bą...
Najgorszy w tym filmie jest montaz....
film wydaje się przeciętny to jednak ma to coś co sprawia, że ogląda się go z przyjemnością, jego atuty to niewątpliwie soundtrack, muzyka jest naprawdę fantastyczna, do tego efektowne zdjęcia, no i gwiazdorska obsada, młodzieniaszki Tom Cruise, Val Kilmer, a nawet Tim Robbins w tle, ten film zasługuje na miano klasyka...
więcejco nie znaczy że jest to dzieło kinematografii. Ten film raczej przeszedł do historii z innych
powodów. Ta piosenka, te okulary i ten Tom Cruise na początku swojej kariery ze swoim
śnieżnobiałym uśmiechem! Top Gun to był po prostu kinowy hit 80's, świetny film do popcornu,
prosta i efektowna historyjka....