Top Gun /film/Top+Gun-1986-1010 1986 Oglądasz amerykański film i widzisz czołg, helikopter albo lotniskowiec. Czym scenarzyści musieli przypodobać się Pentagonowi, aby je dostać? "Military–entertainment complex" to sieć powiązań pomiędzy armią i przemysłem rozrywkowym. Niezwykle silna jest zwłaszcza w USA, gdzie Departament Obrony od dekad nadzoruje hollywoodzkie produkcje, wpływając na ich scenariusze w zamian za udostępnienie wojskowego sprzętu czy personelu na potrzeby produkcji. Niezależni badacze, m.in. twórcy dokumentu "Theaters of War" (2022), w drodze zapytań FOIA, dotarli do setek udokumentowanych i potwierdzonych przez sam DoD przypadków takich kooperacji. Spis tytułów udostępnili na swojej stronie internetowej, a ja w niniejszej liście powiązałem je z pozycjami w bazie Filmwebu. Uwzględniłem także kilka nowszych pozycji, o których wiadomo z innych źródeł. Metodologia: zacząłem od listy udostępnionej przez Spy Culture [1], wspierając się artykułem na Wikipedii [2], każdy tytuł wyszukując w bazie Filmwebu. Ponieważ lista [1] nie zawiera dat produkcji, przypadki niejednoznaczne weryfikowałem również w bazie IMDb. Przeglądałem ciekawostki, szukając wzmianek o udostępnieniu sprzętu bądź personelu armii, oraz fotosy i trailery, szukając kadrów przedstawiających sprzęt wojskowy. Nie starałem się "domyślać" - jeśli nie znalazłem pasującego tytułu, lub w żadnym źródle nie znalazłem jednoznacznego potwierdzenia o współpracy, nie dodawałem pozycji. Z tej przyczyny niniejsza lista nie zawiera około 30 tytułów z [1]. Źródła: [1] https://www.spyculture.com/updated-complete-list-of-dod-films/ [2] https://en.wikipedia.org/wiki/Military%E2%80%93entertainment_complex Ejtisowcy wszystkich krajów łączcie się ! 100 filmów ociekających vibem lat 80. Miniówy, legginsy, tapiry, skóry, boomboxy. Młodzieżówki, komedie, horrory, filmy muzyczne, taneczne, fantastyka i masa kiczu. Sensacje, kryminały, nastrojowe wieczorne ujęcia i piękne dziewczyny. Punki, uliczne gangi, kozackie fryzy, guma do żucia i włoskie ciuchy. No i przede wszystkim obłędne ścieżki dźwiękowe tak ejtisowe jak tylko się da. Elektronika, synthpop, pop rock, glam, rap, punk ale i sporo hard rocka. Wielkie hity, filmy mniej znane, klasa B i tandety. Fabuła nie ważna, ważny KLIMAT :) P.S. Zdaję sobie sprawę, że takich ejtisów z atmosferą znajdzie się więcej. Ja proponuję symboliczną setkę.