Katastrofalny wynik finansowy tego filmu w USA (poniżej miliona $) jest smutną puentą tego bardzo prawdziwego, przygnębiającego, ale także niemal terapeutycznego filmu.
Myślę, że za kilkanaście lat ten film będzie mógł być obrazem pokolenia urodzonego w latach 90. i wierzę, ze wtedy więcej ludzi na niego zwróci uwagę.
Życie, życie, życie....Rzadko amerykanie potrafią zrobić tak krytyczny i prawdziwy film wobec samych siebie, ale dobrze że czasem im to wyjdzie. Ponieważ żyjemy w globalnej wiosce dlatego mam poczucie że jest równie aktualny patrząc na nasze podwórko. Myślę że statystycznie większość "normalsów" przeżywa obecnie...
nie rozumiem dlaczego to sie nie stało i mam cicha nadzieje że jeszcze się to wydarzy. szkoda filmu żeby go nie obejrzeć. dobry dla młodziezy jak i rodziców którzy nie bardzo rozumieją swoje dzieci. daje do myślenia i pokazuje że takie rzeczy jak próby samobójcze z powodu chwilowego dołka czy ciąża są często spotykane....
więcej