Faster

1 godz. 35 min.
6,7 30 298
ocen
6,7 10 30298
4 537
chce zobaczyć
{"rate":6.0,"count":2}
{"type":"film","id":521783,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Faster-2010-521783/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu W pogoni za zemstą
  • Rock jak zawsze dobry. Idealnie nadaje się do roli mściciela.
    Co ważne, nie ma w filmie za wiele momentów s-f jak np. w transporterze.

  • lordi222 świeta racja, wchodzi- nie zadaje pytań-strzela- zabija-amen.

  • lordi222 a dwa postrzały w głowę to jak nazwać jak nie fantastyka

  • użytkownik usunięty

    Lefty_Guns Podwójnie fantastyczny fart...

  • Lefty_Guns Jeden to fart. Zdarzają się takie skrajne przypadki kiedy ktoś kto powinien nie żyć, jednak żyje ;)
    A drugi postrzał już trafił w płytkę jaką mu wstawili zamiast czaszki.

  • lordi222 Ale ta płytka nie jest pancerna i kula pistoletu powinna ją przebić bez trudu, zamiast odbić się.
    Inna sprawa, że mając do czynienia ze skurczybykiem nie dającym się łatwo zabić powinien sprawdzić czy na pewno nie żyje.

  • HK416 ocenił(a) ten film na: 7

    marcin261287 Historia zna pełno przypadków, gdy ludzie przeżyli postrzał w głowę.

    Do s-f raczej nie ma co tego zaliczać, gdyż to mało prawdopodobne, ale wciąż prawdopodobne.

  • HK416 "Historia zna pełno przypadków, gdy ludzie przeżyli postrzał w głowę".

    Ale nie dwukrotny, od tej samej osoby :)

  • skorn ocenił(a) ten film na: 6

    marcin261287 i za to 6 zamiast 7

  • angeldog ocenił(a) ten film na: 7

    lordi222 s-f to jest e-t a nie transporter, tak gwoli ścisłości...

  • angeldog Sorry ale jak zobaczyłem scenę w transporterze jak na początku filmu bohater "skacze" swoim autem z mostu na naczepę ciężarówki to nie wiedziałem czy to mu się to tylko przyśniło, czy po prostu twórcy aż tak bardzo "odlecieli". Takie rzeczy tylko w s-f :P

  • angeldog ocenił(a) ten film na: 7

    lordi222 Radzę zajrzeć tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Fantastyka_naukowa
    Transporter to typowe kino akcji.
    A język to se w nos wsadź (albo gdzie tam lubisz).

  • angeldog Nie wiesz że "se" mówią tylko buraki, karki i dresy? Normalni ludzie na poziomie mówią "sobie".

  • angeldog ocenił(a) ten film na: 7

    paolo1976 Do każdego w jego języku - oto moja grzeczność. Którym z tych trzech jesteś? Skąd wiesz, jak mówią normalni ludzie na poziomie, ty, który mylisz s-f z action?
    Btw. a kto mówi "spoko"? Ciołki?

  • angeldog Jak do kogoś odpisujesz, to najpierw sprawdź dokładnie. Bo ja na temat s-f, czy action się w ogóle nie wypowiadałem. Ciekawe jaką logiką się kierujesz, uważając, że należę do którejś z tych trzech grup? Pomyłka, - nie należę do żadnej, ani z tych co wymieniłem, ani tej co Ty wymieniłeś. Nie chciałem bynajmniej Cię obrazić, tylko wkurza mnie jak powszechnie jest kaleczony nasz język ojczysty. Każdy ma w d... to jak się pisze, kiedy się pisze. Mi się to kojarzy z takimi słownymi wymiotami - "mam coś do powiedzenia, to wywalę to z siebie, bez względu na formę, błędy itd." Nawet w telewizji, reklamach (choćby obecna, żenująca i przerażająco debilna reklama banku - "udało wygrać się złoto") jest tego coraz więcej. Nie uważasz, że w tym popieprzonym kraju ze złodziejskim rządem, jedyne o co należy patriotycznie dbać to czystość języka? Ale przepraszam, jeśli Cię uraziłem. I wszystkich za off-top.

  • angeldog ocenił(a) ten film na: 7

    paolo1976 Pragniesz czystości języka? Dobrze, zatem:
    "Jak do kogoś odpisujesz" - gdy lub jeśli a nie jak,
    "z tych co wymieniłem" - które nie co,
    "ani tej co Ty wymieniłeś" - analogicznie którą nie co,
    "ani tej co Ty wymieniłeś" - którą.
    Interpunkcja takoż pozostawia wiele do życzenia, jednak sądzę, że po pewnej analizie sam to zauważysz.
    W świetle powyższego przyp..nie się do "se", które jest charakterystyczne dla większości dialektów języka, o którego czystość tak dbasz,oraz sugerowanie, jakobym był burakiem, karkiem lub dresem, jest doprawdy żenujące. I jeszcze do tego, napastując kogoś bez powodu i w dodatku nie mając ani krztyny racji, sugerujesz w domyśle, że jesteś "normalnym człowiekiem na poziomie"... Istotnie? A może aberracja samooceny?