Emanujące piękno i świetny pomysł

Autorzy podjęli duże ryzyko kreując głównych bohaterów jako roboty, które nie mówią zbyt wiele i nie sprawiają wrażenia kolorowych, wyrazistych postaci, do jakich dotychczas przyzwyczajały nas Disneyowskie bajki, czy wszelkiego rodzaju produkcje DreamWorks'a. Trzeba jednak pamiętać, że ci panowie pracują w studiu Pixar, więc nie powinniśmy mieć żadnych obaw.

Mój lekki niepokój, związany właśnie z bohaterami, został szybko stłamszony przy pierwszych minutach seansu. Od razu polubiłem tego uroczego robocika, świetnie została przedstawiona jego codzienna rutyna, w której odpowiednio wpleciono elementy humorystyczne. Oglądając zmagania wall-e'go można dostrzec doskonale przedstawioną wizję wyjałowionej ziemi, tonącej w śmieciach od wielu lat, świetnie też oprawionej wizualnie. Wprowadzono tu również wizję ludzkości, której rozwój technologiczny doprowadził do całkowitej zmiany stylu życia i systemu wartości. Satyra w filmie animowanym to nowość, zastosowano ją tak, by dobitnie pokazać nam do czego prowadzi konsumpcjonizm i wszelakie udogodnienia. Społeczność kierowana zasadami, wygłaszanymi przez program komputerowy niby tętni życiem, lecz niekoniecznie... To wszystko za sprawą faktu, iż ludzie nie poruszają się o własnych nogach, a jeżdżą na automatycznych pojazdach, wyposażonych w wiele udogodnień, w tym komputer. Rozmawiają ze sobą za pomocą komunikatorów. Aktywność fizyczna wśród tych ludzi praktycznie odeszła w niepamięć i nie jest już praktykowana, chyba że w formie gry wideo... Fani Sci-Fi polubią motywy podróży w kosmosie i statków kosmicznych, bo cała społeczność znajduje się na jednym z nich.

Wszystko to tworzy świetne podłoże do stworzenia fabuły z ciekawymi rozwiązaniami, autorzy mieli tutaj szeroką gamę możliwości. To co w filmie najbardziej mnie urzekło to właśnie fabuła, a przede wszystkim wątek miłosny. Przedstawione relacje pomiędzy dwoma robotami są niesamowicie rozczulające. Sam moment z zapoznawaniem się tych dwojga daje poczucie pewnej tkliwości, ich specyficzne zachowanie, sposób przedstawiania się i ogólnie sam dialog jest na prawdę przeuroczy.Nie brakuje również dawki humoru wynikającej z ich relacji i przygód jakie przeżywają. Humor został odpowiednio wpleciony w akcje, odnosząc się do danej sytuacji i nie zakłócając tym samym powagi, czy też dramatyczności. Wraz z rozwojem akcji, rodzi się pomiędzy nimi miłość, która daje potężną dawkę emocji, i bardzo wzruszającej treści, nie zabraknie oczywiście dużego napięcia i dramatu. Piękno tego filmu tkwi właśnie w uczuciach dwóch robotów, pięknym scenom sprawiającym, że nasze serducho bije szybciej, poświęceniu, aktach desperacji, utracie nadziei, tym że postacie nie mówią do siebie zbyt wiele, a mimo to ich więź jest tak bardzo prawdziwa i trwała, występująca w niej duża czułość i wzajemna troska.... W sumie to nie wiem jak to wszystko opisać, po prostu film jest Piękny, nie trzeba nic więcej dodawać. Polecam gorąco każdemu, kto nie jest płytki i ma wrażliwe serce.

5

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: