Widziałma "Szczęście ty moje" uznając je za film pełny artystycznego wyrazu, mający swój specyficzny wymiar i klimat obejrzałam też "We mgle". Jestem rozczarowana. Ewidetnie reżyser bazuje na tym co już się sprawdziło ("Szczęście..." zostało zauważone na licznych festiwalach filmowych). Mamy niemalże kopię. Owszem...
Akt łaski okazuje się być karą dla dobrego człowieka , który nie potrafi inaczej ,nie kombinuje dla siebie bo ,,nie można tak robić". Wojna niektórym nie pozostatwia wyboru , innym daje taką możliwość kosztem siebie, swoich zasad.
To taki film o którym myśli się jeszcze długo po.
Bardzo dobra historia , świetny...
Do września 1943 gauleiterem Białorusi był Wilhelm Kube. Dużo się naszarpał, aby uczynić życie Białorusinów znośnym pod okupacją niemiecką. Po likwidacji kołchozów było nieźle z rolnictwem, zaczęły działać szkoły z białoruskim, nie rosyjskim. Jeszcze trochę a by ogłosił niepodległość Białorusi i stał się jego...
Bo to film ciekawy, wciągający, kameralny ale mimo to trochę przewidywalny.
Ale czy mógł być inny?
Temat raczej nie pozostawiał zbyt dużego pola manewru. To film, bardzo kameralny, niby spokojny, ale wszystko dzieje się w obszarze nie filmowym czyli we wnętrzu bohaterów. Jedynie co otrzymujemy to skrawki rozmów,...
Już w drugim filmie fabularnym widać wypracowany styl Loznicy -bardzo długie ujęcia, oszczędność formy, skupienie na "grze twarzą" aktorów, brak muzyki.
Niezwykłe jest, że w "We mgle" Loznica w ogóle unika ukazywania scen brutalnych i zabijania - wszystkie te sceny ukazane są poza kadrem, widz słyszy jedynie huk...