Moim zdaniem film w pełni oddaje to co dzieje się poza wielkimi miastami. Dużo fajnych scen do których chętnie wracam. W dodatku film przedstawia kilka charakterów ludzi, których można spotkac na codzień w naszej polskiej mentalności.
każda ze scen to taka uniwersalność - może zdarzyć się wszędzie na świecie ale jedna scena to już kwintesencja "polskości"
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=P8ZkjLDj400#t=5214
Bóg i ojczyzna w gębie a przekręty w duszy.
Nie trawię komedii, szczególnie, gdy tematem jest wesele. To polskie widowisko, łamie wszelkie stereotypy i w naturalny sposób pokazuje zabawną naturę Polaków. Może to przez te Amerykańskie kino, tak wypaczyłem swój osąd komedii romantycznych - bleeeeeeeeeee. Polecam, tak przy kawie, winie, po obiedzie, przy...
Super komedia, uśmiałam się jak rzadko kiedy, ale pokazuje również hipokryzję naszego
społeczeństwa, Smarzowski to najlepszy nasz reżyser.
Uwielbiam za każdym obejrzeniem. Takich szczegółów, gry aktorskiej i dopracowania planu w Polsce...może tylko Krauze dopilnowują. No i obraz naszego kraju w różnych jego miejscach i aspektach.
Niezłe wieśniactwo obnaża ten film. Moje wesele nigdy nie będzie tak wyglądało jak to
przedstawione w tym filmie...
Wesele.. temat zdawałoby się przyjemny, gdzie powinniśmy oglądać sielankę, szczęście, nadzieję głównych bohaterów, acz od pierwszej sceny coś zdaje się nie grać. Coś jest nie tak. Czy aby ten najszczęśliwszy dzień w życiu młodej pary miałby nim nie być? Pojawiają się pewne rysy, zdenerwowanie - co jest zrozumiałe - w...
więcej
O czym ta kobieta/druhna mówi?
Czyżby uczestniczyła w jakimś innym weselu?
Odrażający, brzydcy, źli.
Ja ten film widziałem pierwszy raz w 2005 roku.
Tak chłodno patrząc: wydaje mi się, że Smarzowski przesadził z tymi nieszczęściami
spadającymi na Wieśka Wojnara, jest o jeden most za daleko.
Salomonowym...
Ostatnio tworzę bazę oglądanych w minionych latach filmów z uwzględnieniem daty ich obejrzenia.
Z moich zapisków wynika, że widziałem "Wesele" ok sierpnia 2005 roku. Przy zmianie daty obejrzenia filmu okazało się, że najwcześniejszą datę obejrzenia można ustawić na 14 listopada 2007, mimo że obraz miał premierę w 2004...
najlepsza komedia XXI wieku zaraz po listach do m. Mało jest takich komedii w tych czasach które bawią do łez.
Więcej w nim dramatu niż komedii (spodziewałem się, że będzie odwrotnie, ale jestem mile
zaskoczony). Co prawda cały ten upadek moralny postaci jest nieco przerysowany, jednakże jest
w tym sporo prawdy o mentalności prostaków przeliczających wszystko na pieniądze.
Wesele nadają dziś na TVP Kultura, a na TV4 - Dystrykt 9 o tej samej porze. Co jest waszym
zdaniem bardziej warte oglądnięcia?
Film dobry a jednocześnie drastyczny.Głównie śmieszyły mnie dialogi w których było sporo
przekleństwa.Myślę że nie jedna osoba po obejrzeniu Wesela posłuży się nie jednym dialogiem
haha.Film naprawdę mega prawdziwy tak to jest jak się robi rzeczy poza rodziną itd.Ktoś pisał że
film obrzydliwy i wulgarny a czy nasze...