Wojnar (Marian Dziędziel) jeden z najbogatszych mieszkańców małego miasteczka, urządza córce Kasi (Tamara Arciuch-Szyc) wesele. Kiedy zabawa rozkręca się na całego, nagle zaczyna się wszystko walić. Panna młoda spotyka na weselu swojego byłego chłopaka, którego dalej kocha. Umiera dziadek panny młodej. Wojnar chcąc mieć wszystko pod kontrolą doprowadza do katastrofy...
Czytałem wywiad z Wojciechem, który miał miejsce na krótko przed premierą Drogówki,
dziennikarz pytając o Jego obecność w Róży, usłyszał odpowiedź negatywną, ale podobno
ZAWSZE pojawiał się. W Weselu ktoś Go dostrzegł?
Mnie bardzo się podoba ta naturalność tego filmu. Reżyser wykonał świetna robotę. Wiadomo, że jakieś błędy są, ale w porównaniu z innymi filmami, jest bardzo mało "przekolorowań". Niektórzy mówili gwarą, a to atut filmu, i to dodaje najwięcej naturalności. Mentalność małych społeczności również została świetnie...
swietny film jedna z nielicznych tak zyciowych i smiesznych do tego komedii jakie w Polsce nakrecili po 2000 roku pozniej tylko wszedzie karolaki , szyce i badziewo typu "kac wawa"... ten bigos zepsuty to wiadome ze prawda ..lepiej nie jesc na weselach bigosu bo to scinki i caly syf niedojedzony po...
Zaryzykuję stwierdzenie, że notariusz Janocha (postać grana przez Jakubika) to najlepiej zagrana pijana osoba w historii polskich filmów. Kusi, kur*wa kusi, co?