Z pomocą przyjaciół Stu i Lidia Simmons postanawiają zbudować domek na drzewie. Mają nadzieję, że będzie on spełnieniem ich najskrytszych marzeń. Jak się wkrótce okaże, nie tylko oni żyją marzeniami. Ich ojciec Stephen, który niedawno wrócił z wojny w Wietnamie, żyje w nadziei, że uda mu się odzyskać wewnętrzny spokój i zapewnić szczęście ukochanej żonie i dzieciom.
Dzisiaj ów film leciał na tvn 7 oglądałem go i jak dla mnie jest wspaniały! Chociaż Elijah Wood od razu kojarzył mi się z Frodem z Władcy Pierścienia. Zdenerwował mnie ten grubszy kolega Stu który co chwile wiał jak coś się działo....
A zarazem wzruszyła mnie sytuacja gdy Stephan pracował w kopalni która nagle sie...