z carpenterem jako strażnikiem krypty zawsze, ale nie tym razem.. niemożebna zaniżka i zero stylówy, która zaświadczała o unikalnej jakości każdego z owej świętej trójcy.
historyjki nie wciągają.. dłużą się. Jedyny plus, to klimat wczesnych lat 90tych w USA. Dla mnie fascynujący okres, którego u nas chyba nigdy nie było.. mocna klasa średnia, dobrobyt, świetne warunki mieszkaniowe..
Hooper był tu tylko jako kumpel. Przyjemne ale przeciętne patrzydło o sympatycznej atmosferze. Carpenter też już wtedy miał swoje najlepsze lata za sobą, ostatni świetny jego film to było Oni żyją sprzed pięciu lat. Przed sobą zrobi jeszcze jeden klasyk, W paszczy szaleństwa po czym robi już tylko filmy przeciętne, z...
więcej
Antologia trzech historyjek, jak dla mnie na zbliżonym poziomie. W przerwach między nimi akcja przenosi się do kostnicy gdzie mamy zwariowanego koronera (Carpenter) i jego zabawny czarny humor.
"Stacja benzynowa"
Podchodzi to pod lekki slasher (choć nie do końca) z mrocznym klimacikiem, bo wszystko dzieje się nocą...
Przede wszystkim podobała mi się rola gościa z prosektorium :D zagrane z jajem w dobrym stylu .
1sza historyjka,całkiem znośny slasher,w dość nietypowym miejscu ;)
2ga historyjka trochę gorsza,historia nie należy do zbyt ciekawych:)
3cia historyjka jak najbardziej znośna,choć jest bardzo przewidywalna...
W 3 epizodzie filmu czyli tej historii z okiem w 80 minucie filmu jest scena prawdziwego seksu. Ewidetnie widac jak penis wszedl do pochwy co widac bardzo wyraznie na klatkach stop. Rzadko sie zdarza w filmach fabularnych ze aktorzy odbywaja realny stosunek seksualny a tutaj takie cos... :-)
Ten odcinek zrozumieja tylko faceci ktorych dotyka problem lysienia.Jest grupa facetow ktorzy potrafia sie pogodzic z lysieniem ale jest niestety tez grupa facetow ktorzy z tego tytulu cierpia tak jak glowny bohater filmu...To byly czasy gdy nie bylo czegos takiego jak MIKROPIGMENTACJA SKORY GLOWY a przeszczepy wlosow...
więcejFacet ktory napier.dalal w szybe stacji benzynowej to niezyjacy juz rezyser WES CRAVEN ktory wyrezyserowal KOSZMAR Z ULICY WIAZOW 1984 i potem z roku 1994 a nastepnie byl rezyserem serii KRZYK... Lubie takie smaczki w filmach ze niespodziewanie pojawi sie jakas znana osobistosc.