(spoiler)
Ostatnią rozmowę interpretować można na cztery sposoby:
1. Andrew był pacjentem a eksperymentalna terapia skutków nie przyniosła
2. Andrew był pacjentem a eksperymentalna terapia przyniosła skutki tj odzyskał on
pamięć. Nie mógł jednak znieść świadomości śmierci dzieci i zabójstwa żony -wolał...
Wszyscy uwierzyli w to, że główny bohater jest wariatem. Dlaczego? Tylko dlatego, że tak lekarze powiedzieli na końcu filmu? Czy to nie o tym był film? Że wystarczy, że grupa osób nazwie kogoś wariatem i od razu każdy doszukuje się w nim wariata? Czy nie to chciał przekazać ten film?
Jak można tak łatwo przyjmować...
a z drugiej strony tak średniutkiego "Aviatora", spieprzyć remake'a "Infiltracji", czy właśnie
zrobić tak męczący "Shutter Island". Wpychanie na siłe swojego krewniaka do głównych
ról (DiCaprio) może byłoby uzasadnione, gdyby ten pan z każdym kolejnym filmem nie
udowadniał tezy, że pewni aktorzy z wiekiem cofają...
Plaster pojawia się praktycznie od pierwszej sceny filmu, na statku, a znika dopiero po scenie w latarni, kiedy wyjaśnia się, że główny bohater jest pacjentem.
Drobiazg? Może, ale na pewno nie bez znaczenia!
Czy w książce jest coś na ten temat? Jeszcze nie czytałam, ale film mnie tak zaabsorbował, że z pewnością...
Sam nie wiem czy to efekt obejrzenia zbyt wielu filmów TEGO TYPU, czy może zbyt
wysoko postawiona poprzeczka panu Scorsese jeszcze przed seansem sprawiły, że film
nie trzymał mnie w napięciu ani przez minutę, nie wywołał dreszczyku, ani nie zaskoczył
swym "zaskakującym" finałem.
Podskoczyłem w fotelu RAZ gdy...
Zakończenie mówi jasno. Rzecz dzieje się w 1954 kiedy ludzie już nie byli ciemni i nie robiono pacjentom lobotomii. Tam mogli być tacy pacjenci ale ze starych czasów. On więc chciałby tej lobotomii ale oni już tego nie robili.
Na końcu mówi ordynatorowi, przedstawicielowi policji i więzienia, że ma tak na serio...
Nie czytaj jeśli nie oglądałeś.
Dużo osób zastanawia się czy Teddy jest chory, czy został wmanipulowany.
Osobiście uważam, że został wmanipulowany.
Oto dowód:
1. Widać, że Teddy przyjeżdża z partnerem (który podaje mu już na statku papierosy)
2. Potem "współpracują" z partnerem - nikt nie kwestionuje jego...
Po tylu ochach i achach spodziewałem się filmu mocnego, zagadkowego i mrocznego. Obejrzałem jedynie ten ostatni nadziewany nudą i kiczem. Dość szybko wiadomo, kim jest bohater, dziwię się, że niektórzy wciąż rozkminiają lub dołączają do tego jakąś filozofię. Tu jej po prostu nie ma. Ot nadymana, profesjonalna sztuczka...
więcej