Sama nie wiem

Nakręcona byłam na ten film. Film się skończył - ja nic nie poczułam. Żal jedynie. Żal mi było córki Teresy i syna Doroty. I szacun dla pani Wandzi za postawienie się :) Dla mnie Maria Dębska najlepsza. Ale oczekiwania od filmu miałam dużo większe. Na razie nie oceniam, bo ocenię nisko. Zobaczę za kilka dni, czy nadal jest mi obojętny.

17

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: