Całe szczęście nie dowierzyłem ocenie filmwebowej, bo ominąłby mnie bardzo dobry film.
"Problemem" tego filmu jest tytuł i okładka. Tytuł przekonuje, że będzie to sensacja opowiadająca o zamachu na prezydenta, a okładka dopowiada, że zamachowcem będzie snajper.
Film tymczasem jest dramatem psychologicznym. To...
Penn w tym filmie zagrał dla mnie chyba role życia ! Z filmów jakie z nim widziałem ta kreacja niewiarygodnie mnie urzekła - od razu po seansie mógłbym chyba napisać kilka kartek "wychwalających " jego talent aktorski :) .
"Zabić Prezydenta" chyba przez swój klimat (albo może bardziej dzięki głównym bohaterom,...
Film ciężki ukazuje bardzo zdesperowanego człowieka, który po prostu kompletnie nie daje sobie rady ze swoim życiem, któremu wszystko się zawaliło i który nie odnajduje się w otaczającej rzeczywistości. Wielbicielom akcji film będzie ciągnął się jak flaki z olejem, ale warto obejrzeć, chociażby ze względu na...
Przede wszystkim strasznie monotonny że ledwo dotrwać można do końca, rozumiem co reżyser chciał pokazać ( system w którym liczy się tylko pieniądz a żadne wartości nie mają większego znaczenia, przepaść między bogatymi a biednymi, rasizm ) ale to wszystko zostało tylko liźnięte a sam tytuł jest tylko żeby przyciągnąć...
więcejdobry film, sporo słyszałem opinii, że słaby i nudny, także spore zaskoczenie, bo w zupełności tak nie było; fabularnie ciekawy, w spokojnym klimacie, nie ma tu nagłych zwrotów akcji, a mimo to nie nudzi; znakomicie przedstawiony profil głównego bohatera, również dzięki kapitalnej grze aktorskiej Seana Penna, naprawdę...
więcejTak też się stało z naszym głównym bohaterem. Prawda jest taka,
że w pojedynkę nie uzdrowi się tego Świata. Ba jego nie uzdrowi
się już nigdy. A najgorsze jest właśnie to ,że z tym trzeba żyć. I
trzeba żyć umiejętnie. Osobiście mnie prowokują te same
sprawy, co Samuela,a także wiele innych, bardziej...
A także opinią na filmwebie:"Jak wiele problemów, z którymi zmaga się bohater w roku 74 straciło na aktualności? Patrzymy na portret człowieka przegranego i wcale nie tak trudno go zrozumieć. Ta niejednoznaczność to zasługa Seana Penna. Jego rola w "Zabić prezydenta" jest nie do zapomnienia." Dla mnie film bardzo...