Zakładnik

Collateral
2004
7,2 78 tys. ocen
7,2 10 1 78298
7,4 44 krytyków
Zakładnik
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

A to jest kino sensacyjne na najwyższym poziomie z jedną z najlepszych ról Cruise`a. Intryga bardzo ciekawie napisana, przez co fabuła wciąga od razu. To moja subiektywna, ale szczera opinia

Dialogi z filmu Zakładnik są jednymi z najlepszych jakie dane mi było słyszeć w filmie sensacyjnym. Są wyraziste, dosadne i dynamiczne. Świetnie budują skomplikowaną relacje jaka nawiązuje się między głównymi bohaterami.

Kluczem do zrozumienia tego filmu jest dla mnie scena, w której czarnoskóry muzyk Daniel...

„Jedyna rzecz, której nie rzucili do akcji to polska kawaleria” . I nie ma tu nic szyderczego. Popularne w USA hasło, dotyczacego genialnego manewru polskich kawalerzystow podczas Amerykanskiej Rewolucji.

podobało mi się jak do wszystkiego podchodził profesjonalnie :d

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Co oni mu tu za rolę dali ??? Człowiek z lotniska to jak by Stallon grał w Rambo zbieracza ryżu na polu.

ocenił(a) film na 8

Tom Cruise zawsze jest ok, kiedy wychodzi poza swoje oklepane standardy, czyli rzadko. Tu tak jest. Duży plus dla filmu.
Jamie Foxx też dobrze ciągnie temat.
Fajny pomysł, fajna realizacja. Porządne sensacyjne kino akcji.
Pomimo już 15 lat uważam to za dobry obraz.

Mniej więcej połowa filmu jest fajna i ciekawa, ale potem to już tylko hollywoodzki bullshit;/ Bohaterski taksówkarz bierze sprawy w swoje ręce. Ehh nawet szkoda tego komentować.


Btw. Fajnie widzieć Toma w roli tego złego. Dobrze wypadł.

Miasto Aniołów nabiera mistycznego charakteru,adekwatnie do nazwy. Juz za ten szczegół należy się filmowi wysoka nota,a przecież mamy jeszcze ciekawą,wciągająca fabułę. Świetne Kino.

ocenił(a) film na 9

kino sensacyjne, odpowiedni klimat, napięcie, świetne zdjęcia Los Angeles nocą, Tom Cruise zagrał jedną z najlepszych ról, taki inteligentny skur....., Foxx też się spisał, jego bohater to zwykły szary człowiek w sytuacji bez wyjścia, choć w pewnym momencie zmienia się jego postać, a wtedy można zadać sobie pytanie:...

więcej

bo mocno mam go "wbitego" jako człowieka broniącego prawa, państwa (por. np. "Mission Imp."), ale przyznaję, zacząłem wierzyć weń jako w bandziora, a to efekt kunsztu aktorskiego, dlatego wołam na tym portalu: wymieść śmieci, tzn.zrezygnować z "aktorów-mięśniaków", którzy są prawie żadnymi aktorami, czyli - z Seagala,...

więcej

Małym pyłkiem na niewielkiej planecie zagubionej pośród miliardów innych ciał niebieskich w niezmierzonym wszechświecie.
Człowiek jest tylko pyłkiem i jego istnienie, życie lub śmierć na tej planecie nic nie znaczy i niczego nie zmienia w porównaniu z ogromem wszechświata.

Tak filozoficznie kończy się ten film.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Miał wiele znośnych, dobrych i zajebistych przez te wszystkie dekady, ale jak dla mnie, to tu zagrał najfajniejszą postać w swojej karierze.

użytkownik usunięty

Caly film nawet niezly, jest jakies napiecie, ale koncowka zero zaskoczenia, ostatnie 30 minut filmu bezsensu.
Gdyby nie to film moglby byc nawet 9/10

Moim zdaniem zakończenie niszczy cały film. Nie żeby reszta była szczególnym arcydziełem, ale gorszego zakończenia nie mogli nakręcić.
Według mnie koniec powinien wyglądać tak. Vincent dostaje kulkę od Maxa i tak jak w filmie siada na krzesełku w pociągu. Coś tam gada i nagle wyjmuje drugi pistolet. Zabija panią...

W mojej nic nie znaczącej ocenie dobre, solidne kino do obejrzenia zarówno dziś jak i za 5 lat a w 2004 to już wogóle pewnie z wypiekiem na twarzy i z ochami i z achami.
TomekC. zesiwiał podobnie jak RussellC w Informatorze i chyba nawet spokojne usposobienie też po nim przejął.
Szkoda Mark’aR. chyba trochę...

Konia z rzędem temu kto nie domyślił się że ostatnią ofiarą będzie laska z taksówki.
Wściekłem się gdy zobaczyłem zdjęcie ostatniego celu Vincenta. Wściekłem, bo nie
sądziłem że Mann może wypuścić taki banał.
No i muzyka... w sumie średnia jednak jak na tego reżysera kompromitująca. Przyzwyczaił
mnie muzyką...

Film oceniam na ...9

in minus: standardowo nieco wtórny temat, problemy z logiką - niejako wpisane w gatunek, nie radzę się skupiać mocno nad logiką bo psuje się film

in plus: Cruise... ok, stylizacja przypomina mi Willisowskiego Szakala, ale jednak wyszło genialnie! Styl i charyzma postaci jaką zbudował Tom robi...

więcej

Jeśli likwidowanie świadków w sprawie jest jakoś uzasadnione, to po co zabijać obrońcę? Tym bardziej, że sama mówiła, że na wygranie sprawy są raczej marne szanse.