Zgiń kochanie

Die My Love
2025
5,8 12 tys. ocen
5,8 10 1 11836
6,0 64   krytyków
Zgiń kochanie
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

A wynudził kompletnie

ocenił(a) film na 8

czyli zasadniczo pobieżnie przepisanie orkiestrowego Mother aranofsky'ego na dziecięce pianinko i skrzypce, albo - idąc dalej tym tokiem rozumowania, ale zmieniając kategorię z muzyki na architekturę - przearanżowanie majestatycznej katedry gotyckiej w miniaturową konstrukcję drewnianą.

jak dla mnie super.

w...

więcej

Materiał propagandowo - indoktrynujący

Będzie w Polsce? Kiedy?

i nie dało się utożsamić z główną bohaterką, bo była dziwna i nawet matki z depresją tak nie mają. I znowu to demonizowanie macierzyństwa. Bo musi być albo instagramowo, albo depresyjnie, nie ma nic pomiędzy, takiej normalności. I tego, że wzloty i upadki w rodzicielstwie to właśnie normalność, a nie od razu szpital...

więcej

Media stress

ocenił(a) film na 3

Film niestety rozczarował mnie. byłam przygotowana na przekrój transformacji pary w rodziców i idące z tym problemy. Problemy psychiczne głównej bohaterki, bardzo dla mnie zrozumiałe, ukazane w dość w chaotyczny sposób. Ciężko ogląda się ten film, jakoś tak wlecze się. Niekiedy ma się wrażenie że to film Hitchcocka, a...

więcej

Kręcą korbą aż dymi.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Jeżeli miał uwrażliwić na problem depresji poporodowej i braku porozumienia w związku, to nie jest to udany projekt. Film skupia się na szokujących obrazach i ekstremalnie destrukcyjnych zachowaniach, które mogą prowadzić do fałszywych wyobrażeń na temat tej choroby. Taki sposób narracji sprawia, że bohaterka jest...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

ocenił(a) film na 7
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Wizualnie przypomina mi teledysk The Lumineers "Gloria" i dla mnie spoko

to mam Deja Vu z "Mother!" - również z Jennifer.

Zabij się kochanie .

ocenił(a) film na 1

Ten film tak samo ja drama z zendaya i patisonem to jakies nieporozumienia, nie mam pojęcia jak takie gnioty trafily do kin a z tego patisona probuja zrobic gwiazde na siłę.

Artystka ma prawo mówić o czuciu się źle bez używania nowomodnej terminologii, ale co właściwie, pomijając tę powtarzaną w kółko deklarację, artystka tu powiedziała? Poza pożyteczną skądinąd poradą, żeby nie wychodzić za mąż za psiarza stupkarza, jest tu tylko rozlazłe czterogodzinne je ne sais quoi. Za długo trwało to...

więcej

prawdziwa czarna komedia, zastanawiam się czy tytuł nawiązuje do ostatniej sceny i ewentualnych słów R-Pattza. Inny dobry film poruszający ten temat to Łapiąc oddech z 2021 r.

Wspomnienie przyjemności i beztroski, jak w dzieciństwie. Wątek dziecka jest tu symboliczny - to tęsknota za takim błogim życiem. Nie da się już jednak być dzieckiem i kiedy stajesz wobec brutalności, trudów, nudzie i bezsensowności codziennego życia - cierpisz. Ważne więc, żeby człowiek nauczył się walczyć z...