6,6 27 tys. ocen
6,6 10 1 27359
6,0 31 krytyków
Zupa nic
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Film nie ma żadnego głębszego przesłania, wyraźnej puenty. Jego siłą jest klimat PRL-u, co prawda mocno przesłodzony, ale przyjemny. Po wyjściu z kina nie ma się poczucie wyrzuconych pieniędzy, to taki solidny filmowy mcdonald.

Podczas otwierania paczki z zagranicy dziewczynka wyraża zachwyt słowem "Łał!". W tamtych latach dzieci nie znały takiego słowa; zalew tego amerykanizmu zaczął się kilkanaście lat później. Najpopularniejsze dziecięce wyrazy zachwytu z tamtego okresu to "jeny", "o jaa", "o ja cie" itp. (Chętnie przeczytam w komentach...

więcej

Wiem, może młodzi inaczej odbiora ten film, ale ja obejrzałam go z łezką w oku. Czasy siermiężnego Prlu, zdobyczne pomarańcze, paczka od wujka z ameryki, było trochę smutno i trochę "śmieszno" ehhh no a tak wogóle Kingę Preiss mogę jeść łyzkami, zresztą cała obsada doborowa:) Dla mnie bomba :)

Muszę przyznać że nie oglądałem Moje córki krowy, także Zupa Nic miała u mnie czystą kartę. Film dla pokolenia, które żyło w PRL, młodzieży trzeba wytłumaczyć. U tych pierwszych wywołuje nostalgię i uśmiech, a u tych drugich znurzenie, niedowierzanie a przeważnie brak zainteresowania. Brak jest w filmie jakiegoś...

Zacznijmy od plusów. Scenografia i kostiumy rewelacja. Gra aktorska też na wysokim poziomie (babcia wymiata). Odtwórcy dobrze oddali społeczeństwo PRL-u. Nawet ci, którzy o nim tylko słyszeli. Także klimacik minionej epoki wylewał się z ekranu całymi strumieniami. Widzom 50+ na pewno zakręciła się łezka w oku. Młodsi,...

więcej

Scenariusz oparty na stereotypach, dzieciństwo w prl wcale nie było siermiężne, ludzie się wspierali i lubili, dzisiejsze życie jest smutne i oparte na bezwartościowych rzeczach,

Jestem z pokolenia tych dziewczynek. Rodzice zabierali mnie do Bułgarii, gdzie najlepiej szły dżinsy, okulary pilotki, kasprzaki i papierosy Kenty. Stałem w kolejce po meblościankę. Pomarańcze były tylko przed świętami a złodzieje kradli koła w maluchach i syrenkach. Moje pokolenie wspomina te lata jako czas beztroski,...

więcej

Tytuł oddaje wszystko. Zupa nic, nie syci, nie smakuje, bez przypraw. Zjadasz i jakby nic się nie stało.

Film nic

REWELACJA.

Dawno nie widziałem tak dobrej polskiej komedii. Bardzo dobra scenografia i dźwięk. Świetny scenariusz i reżyseria. Co do gry aktorskiej to SUPER!

Dodaję post o takim tytule, żeby zrównoważyć ilość 'rozczarowanych', która może być zniechęcająca dla potencjalnego oglądającego. Urodziłam się w latach 80-ych, pamiętam i łapię wystarczająco dużo z tamtych czasów, aby rozumieć większość odniesień (niektórych mogłam po prostu nie zauważyć). Film jest kolorowy, wesoły,...

więcej

ocenił(a) film na 2

Polskie "komedie" na równi z amerykańskimi dowcipami o Polakach mają trwałe miejsce w historii kultury. Jest to niewątpliwa zasługa niezliczonej rzeszy scenarzystów, reżyserów i aktorów, teraz swój kamyczek do tego skalnego ogródka postanowiła dołożyć pani Dębska. Z ręką na sercu trzeba powiedzieć, że się jej to udało....

więcej

Bardzo dobra gra aktorska, świetnie oddany klimat PRL - scenografia, samochody, ubrania. Szaro, ponuro a jednak jakoś sympatycznie mi się zrobiło, cofając się w czasie.
Film tak naprawdę o niczym, ale oddający ducha epoki - warto zobaczyć.

I pójdę obejrzeć

Jakość filmu adekwatna do czasów o których opowiada. Szczątkowe dekoracje, bliskie plany, homeopatyczna ilość statystów, scenariusza praktycznie brak, drewniane, sztuczne postaci bez głębszego rysu... Głównym kryterium naboru była prawdopodobnie nadwaga. Puste ulice, place, podwórka. Uwierzcie - tak nie wyglądały lata...

więcej

GENIALNA POLSKA KOMEDIA ,WORONOWICZ REWELACYJNA ROLA-TO TRZEBA ZOBACZYĆ NIE PRZEGAP TEGO SEANSU,MUSISZ TO ZOBACZYĆ. KINGA DĘBSKA DAŁA WSPANIAŁY POPIS FILMOWY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ocenił(a) film na 2

ten klimat PRL-u, który się ostatnio bardzo top zrobił w polskim kinie. Jakieś takie scenki rodzajowe, jedne śmieszne, drugie mniej śmieszne, takie przepieprzone/przesolone flaki z olejem. Takie słabe w smaku.

...każda scena z nimi w tym filmie, każda kwestia przez nich wypowiedziana to (dla mnie przynajmniej) perełki. Film świetny, ale oni oboje absolutnie genialni.