Pamiętam ten film z dzieciństwa. Musiałem mieć sześć, siedem lat, bo dosłownie płakałem przy
nim ze śmiechu. Bawił mnie co najmniej tak bardzo jak kultowa seria o przygodach żandarma z
Saint-Tropez.
Obejrzany dziś "Mały pływak" wciąż ma dobre momenty. Niektóre sceny - jak chociażby z księdzem
w kościele czy z...
Obok Rabina to moja ulubiona komedia z De Funesem. Mnóstwo zabawnych scen (ta z amboną to jedna z najlepszych scen komediowych jakie widziałem, gdy pierwszy raz ją zobaczyłem nie mogłem wyrobić od śmiechu, i tak samo jest do dzisiaj), dialogów, brawurowa gra aktorów (De Funes jak zwykle niesamowity) i salwy śmiechu...